Oculus VR udostępnia materiały z Oculus Connect

Oculus Connect

Oculus Connect – pierwsza konferencja przeznaczona dla deweloperów tworzących oprogramowanie dedykowane okularom wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift i Gear VR – zakończyła się sporym sukcesem organizatorów. Największym wydarzeniem konferencji było zaprezentowanie prototypu „Crescent Bay”, następcy Oculus Rift DK2. Duże zainteresowanie wywołały również przemówienia szefów Oculusa – Brendana Iribe oraz Johna Carmacka, a także panel poświęcony przyszłości wirtualnej rzeczywistości, w którym wziął udział sam założyciel firmy Oculus VR – Palmer Luckey.

Organizatorzy opublikowali właśnie kolejne materiały, tym razem z warsztatów, które odbyły się podczas konferencji. Warsztaty przeznaczone są dla deweloperów, którzy planują tworzyć gry i oprogramowanie dla gogli Oculus Rift oraz Gear VR. W sumie jest ich 12 i wszystkie można obejrzeć poniżej: Czytaj dalej

Krótszy czas oczekiwania na przesyłkę Oculus Rift DK2

Oculus DK2

Firma Oculus VR poinformowała w krótkim komunikacie na swoim forum internetowym, że zrealizowano już 90% wszystkich dotychczasowych zamówień na drugą deweloperską wersję gogli Oculus Rift DK2. Jednocześnie przypomniano, że od kilku dni istnieje możliwość pobrania nowej wersji oprogramowania dedykowanego urządzeniu.

Do niedawna osoby zamawiające nowego „dev-kita” musiały liczyć się nawet z kilkumiesięcznym okresem oczekiwania na przesyłkę. Obecnie realizowane są już zamówienia złożone w połowie października. Oznacza to, że już wkrótce czas oczekiwania na zamówiony sprzęt zostanie skrócony do około 5 dni. Tyle mniej więcej wynosi czas transportu przesyłki do Polski poprzez firmę UPS.

Pozostaje pytanie, czy w obliczu zaprezentowanego niedawno podczas konferencji Oculus Connect nowego prototypu Oculusa o nazwie „Crescent Bay”, istnieje sens zakupu obecnej wersji urządzenia. Według osób, które miały możliwość przetestowania nowego prototypu przeważają opinię, że różnica między nim a DK2 jest mniej więcej taka jak między DK2 a DK1, czyli bardzo znacząca.

Oculus Rift Crescent Bay

Przypomnijmy, że prototyp Crescent Bay w porównaniu do DK2 posiada wyższą rozdzielczość, szybsze odświeżania obrazu oraz zwiększony obszar pola widzenia. Urządzenie posiada wbudowane słuchawki, a także usprawniony system śledzenia pozycji głowy. Dodatkowo wersja konsumencka otrzyma dedykowany urządzeniu system dźwięku 3D. Więcej informacji na temat nowego prototypu można znaleźć w tym miejscu.

W chwili obecnej najbardziej prawdopodobnym terminem premiery wersji konsumenckiej Oculus Rift jest druga połowa 2015 roku.

TRON: Light Cycles na Oculus Rift DK2

TRON Light Cycles

Zapewne wielu z Was pamięta amerykański film fabularny z 1982 roku – TRON – należący do klasyki filmów science fiction. W serwisie Oculus Share pojawiła się gra, której akcja dzieje się w świecie znanym z tego kultowego już filmu.

„Tron” opowiada historię komputerowego włamywacza, który zostaje zdematerializowany i przeniesiony do wnętrza komputera. Film wyróżnia się nowatorskimi jak na tamte czasy efektami specjalnymi oraz oryginalnym scenariuszem. Gra stworzona na Oculusa opiera się na słynnej scenie wyścigów motocykli Lightcycle.

Zadaniem gracza jest poprowadzenie futurystycznego pojazdu, który zostawia za sobą „świetlisty” ślad, przy czym nie można wpaść w ślad pozostawiony przez przeciwnika. Przypomina to trochę multiplayerową rozgrywkę w znaną ze starych telefonów komórkowych grę Snake, z tą różnicą, że możemy poruszać się po dwóch płaszczyznach połączonych specjalnymi rampami. TRON: Light Cycles dostępny jest do pobrania w serwisie Oculus Share.

Rękawica VR „Dexmo” – nasza dłoń w wirtualnym świecie

Dexmo

Firma Dexta Robotics wystartowała z nowym projektem na Kickstarterze – niesamowitymi rękawicami Dexmo. Rękawice mają wbudowany zewnętrzny szkielet, który doskonale odwzorowuje ruchy naszej dłoni w wirtualnym świecie.

Projekt Dexmo to tak naprawdę dwie rękawice Dexmo Classic oraz Dexmo F2. Dexmo Classic to urządzenie przenoszące ruchy naszej dłoni, obrót w nadgarstku i zgięcia oraz ruchy każdego z palców do komputera za pomocą wyżej wspomnianego egzoszkieletu. Dexmo F2 jest dodatkowo wyposażone w siłowniki, które stawiają palcom opór, gdy trafią na jakąś kolizję w wirtualnym świecie. Krótko mówiąc, gdy w wirtualnej rzeczywistości chwycimy jakiś przedmiot, rękawica zablokuje nasze palce w takiej pozycji, jakbyśmy rzeczywiście coś trzymali w dłoni. System ten będzie można wyłączyć, jeżeli nie będzie potrzebny.

Twórcy rękawic kierują się podobnymi założeniami jak twórcy Oculus Rift – produkt ma być możliwie jak najtańszy, tak aby mógł trafić do jak najszerszego grona użytkowników. Dlatego zrezygnowali z kilku droższych rozwiązań (takich jak Flex sensor, czyli czujnik pomiaru kąta odkształcenia, czy czujnik IMU do określenia położenia rękawicy w przestrzeni) zastępując tańszymi odpowiednikami, a sam egzoszkielet jest wykonany z plastiku.

Oprócz wirtualnej rzeczywistości Dexta Robotics widzi wiele zastosowań dla swojego urządzenia. Po utworzeniu odpowiedniego oprogramowania przy pomocy rękawic będzie można sterować dowolnym urządzeniem: za pomocą odpowiedniego gestu włączać światło w pokoju, kontrolować ruchy robota rozbrajającego bombę, oraz sterować komputerowymi aplikacjami. Producentom bardzo zależy na tworzeniu takich dodatkowych aplikacji dlatego w przedsprzedaży razem z rękawicami udostępniają biblioteki Arduino zawierające dane potrzebne programistom.

Docelowo Dexta Robotics pragnie zebrać 200 000$ do 23 listopada bieżącego roku. Projekt Dexmo można wesprzeć dowolną sumą pieniędzy, jednakże przy wpłacie już 75$ można otrzymać w systemie przedsprzedaży Dexmo Classic kit, parę rękawic Dexmo Classic dostaniemy za 158$, a za 159$ Dexmo F2. Za parę Dexmo F2 trzeba zapłacić 359$. Dodatkowo do tej ceny będą doliczone koszty przesyłki, czyli 10$ – 25$ w zależności od regionu świata.

Zobacz także:
Rękawica Control VR

Enter The Game: Test gry Project CARS (Beta) na Oculus Rift DK2

Project CARS
Project CARS

Zapraszamy na kolejny odcinek z cyklu Enter The Game w którym prezentowane są testy i video-recenzje gier oraz urządzeń wykorzystujących rzeczywistość wirtualną. Tym razem chłopaki z serwisu VReality.pl wzięli na tapetę wersję beta jednego z najlepiej zapowiadających się symulatorów wyścigowych – Project CARS.

Gra Project CARS, za którą odpowiada znane z serii Need for Speed brytyjskie Slightly Mad Studios, powstaje przy aktywnym udziale graczy zrzeszonych w platformie World of Mass Development. Produkcja oferuje wsparcie dla najnowszej deweloperskiej wersji Oculus Rift DK2. Firma potwierdziła, że to samo czeka gogle Project Morpheus, gdy tylko Sony wypuści wersję konsumencką, której premiera wg. niektórych źródeł może się odbyć już na początku przyszłego roku. Premiera Project CARS zaplanowana została na połowę marca 2015 roku.

Więcej odcinków Enter The Game można znaleźć w tym miejscu.

Oculus SDK 0.4.3 Beta wydany

Oculus Rift DK2 latency tester

Firma Oculus VR opublikowała kolejną aktualizację SDK w wersji 0.4.3 Beta dla gogli Oculus Rift DK2. Poprawka dodaje wsparcie dla silnika Unity Free, eksperymentalne wsparcie dla systemu Linux oraz jak zawsze wprowadza kilka usprawnień związanych z wydajnością i stabilnością urządzenia.

Najważniejszą nowością aktualizacji jest wsparcie dla silnika Unity Free (od wersji 4.5.5), czyli pakietu narzędzi przeznaczonych do tworzenia gier komputerowych i interaktywnych animacji. Jest to ważna wiadomość dla osób planujących stworzyć własną grę lub aplikację przeznaczoną dla gogli Oculus Rift, które będą mogły dokonać tego bez ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z oprogramowaniem. Jak widać Oculus VR nie zamierza zostawiać deweloperów samym sobie i co rusz wprowadza nowe ułatwienia, dzięki którym liczba tytułów startowych podczas premiery wersji konsumenckiej może być jeszcze bardziej imponująca.

Innym ważnym usprawnieniem jest wsparcie dla systemu Linux. Co prawda jest to na razie wersja eksperymentalna i wiele rzeczy może nie działać tak jak na Windowsie, to jednak jest ważnym krokiem w kierunku miłośników open source, którzy nie wyobrażają sobie pracy na innym systemie operacyjnym.

Nie zabrakło również wielu mniejszych usprawnień dotyczących zwiększenia wydajności oraz stabilności Oculusa. Pełną listę zmian można znaleźć w tym miejscu. Oculus SDK 0.4.3 Beta można pobrać bezpośrednio z oficjalnej strony Oculus VR (wymagana rejestracja).

Hell Mountain – pierwszy horror wykorzystujący możliwości Oculus Rift

Hell Mountain

Lubisz horrory? A horrory 3D? Jeśli tak, to może masz ochotę spróbować czegoś nowego i jeszcze bardziej zakręconego – przenieść się w wykreowany przez reżysera świat. Będziesz dosłownie w samym środku sceny prawie czując oddech czającego się za Tobą, gotowego do ataku potwora. Czeka na nas zupełnie nowy poziom strachu.

Takie przeżycie chcą nam udostępnić twórcy produkcji takich jak „Oszukać Przeznaczenie”, „Dyniogłowy” i „Smakosz”. W wyniku współpracy ma powstać film Hell Mountain –  pierwszy horror wykorzystujący możliwości gogli Oculus Rift. W wirtualnej rzeczywistości widz sam będzie kierował „kamerą” rozglądając się w każdym kierunku w trakcie trwania filmu. Ci, którzy nie mają dostępu do gogli wirtualnej rzeczywistości będą mogli obejrzeć film w bardziej tradycyjny sposób (kino 3D, telewizor 3D).

Film będzie opowiadał historię szamana Jonasa, który wędrując po ziemi zbiera pozostałości po działalności ciemnych mocy, dzięki którym później może przywoływać okropne kreatury. Według twórców film będzie zrobiony w taki sposób, by publiczność z każdym ruchem głowy doświadczała czegoś przerażającego.

Hell Mountain jest na razie w fazie zbierania funduszy na rozpoczęcie produkcji. Twórcy mają nadzieję zebrać 100 000$ do 21 grudnia bieżącego roku. Wspierając projekt kwotą 10$ otrzymamy dostęp do filmu w wersji „Online Rift Screening”. Wpłacając 20$ będziemy mogli pobrać jedną z cyfrowych kopii filmu: na Oculus Rift, 3D lub wersję na zwykłe monitory 2D. Dodatkowo każdy darczyńca otrzyma dostęp do livestreamu z planu zdjęciowego Hell Mountain. Premiera filmu zaplanowana została na sierpień 2015.

Bieżnia Cyberith Virtualizer także dla Samsung Gear VR

Cyberith Virtualizer
Cyberith Virtualizer

Firma Cyberith (twórcy wielokierunkowej bieżni Virtualizer dedykowanej okularom VR Oculus Rift) potwierdziła, że urządzenie będzie współpracować również z goglami wirtualnej rzeczywistości opartymi na wykorzystaniu smartfonów m.in. Samsung Gear VR. W tej chwili trwają końcowe prace dotyczące integracji technologii Bluetooth w urządzeniu, która pozwoli na bezprzewodową komunikację pomiędzy bieżnią a smartfonem.

Wielokierunkowa bieżnia Cyberith Virtualizer to urządzenie, które – jak twierdzą niektórzy – może w niedalekiej przyszłości wyprzeć z rynku tradycyjne bieżnie do biegania, jakie możemy spotkać w każdym fitness-clubie. W połączeniu z okularami wirtualnej rzeczywistości umożliwia graczowi realistyczne sterowanie postacią w grach komputerowych z pełną swobodą ruchów.

Zastosowanie technologii Bluetooth pozwoli na współpracę z tzw. adapterami VR (np. Gear VR, Google Cardboard, Durovis Dive), czyli okularami wirtualnej rzeczywistości wykorzystującymi najnowsze telefony komórkowe. Zaletą tego typu rozwiązania jest brak okablowania podłączonego do jednostki centralnej. W takim przypadku role obliczeniowe przejmuje smartfon, więc problem plątaniny kabli, który może utrudniać korzystanie z bieżni, zostaje automatycznie wyeliminowany.

Cyberith Virtualizer można było do niedawna zamówić za 599$ na Kickstarterze. Firma zebrała poprzez crowdfundingową zbiórkę ponad 350 tysięcy $, które zostały przeznaczone na rozwój projektu. Wysyłka pierwszych egzemplarzy bieżni zaplanowana jest na marzec 2015.

Zobacz także:
Bieżnia dla graczy Cyberith Virtualizer

Twórcy Oculusa zaniepokojeni cenami PC

Oculus VR Team

Nate Mitchell – jeden z dyrektorów firmy Oculus VR – powiedział w wywiadzie dla brytyjskiego serwisu metro.co.uk poświęconym przyszłości „Virtual Reality”, że obawia się o ceny komputerów PC, które będą umożliwiały płynne działanie Oculus Rift. Nate zauważył, że mimo iż cena obecnej deweloperskiej wersji Oculus Rift DK2 wynosi 350$ to, aby w pełni cieszyć się możliwościami jakie oferuje, należy posiadać komputer o wartości co najmniej 1000$ a najlepiej 2000$. W chwili obecnej jest to jedno z największych wyzwań, przed którymi stoi firma Oculus VR.

Oczywiście do uruchomienia Oculusa nie potrzeba kupować tak drogiego sprzętu, jednak warto zauważyć, że do płynnego wyświetlania obrazu na okularach wirtualnej rzeczywistości, zalecane jest 75 klatek na sekundę. Wersja konsumencka, która swoją premierę będzie miała prawdopodobnie pod koniec przyszłego roku, na pewno podwyższy poprzeczkę ze względu na wyższą rozdzielczość o czym świadczyć może zapowiedziany niedawno nowy prototyp Rifta – Crescent Bay.

Oculus Rift Crescent Bay

O tym, że twórcy Oculusa poważnie traktują ten problem, mogliśmy się przekonać podczas niedawnej premiery nowych kart graficznych firmy Nvidia. Najnowsze karty GTX 970 i GTX 980 zostały zaprojektowane z myślą o zwiększeniu wydajności renderowania scen wyświetlanych w okularach wirtualnej rzeczywistości. Optymalizacje mają na celu zarówno zmniejszenie opóźnień jak i poprawę wierności wizualnej dla wysokiej jakości doświadczeń VR. Wiadomo również, że firma Oculus VR nawiązała współpracę w innymi firmami produkującymi podzespoły PC.

Titans of Space – doskonały przykład potencjału edukacyjnego Virtual Reality

Titans of Space

Twórcy gogli wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift, wiele razy wspominali o roli jaką w przyszłości odegrają okulary VR w dziedzinie edukacji. I mogą mięć rację, gdyż nauka z wykorzystaniem zjawiska immersji, może znacząco uatrakcyjnić zdobywania wiedzy. Za przykład wystarczy podać możliwość odbycia wirtualnej wycieczki po realistycznie zrekonstruowanych, ważnych historycznie miastach lub obiektach. Czym innym jest zdobywanie suchych faktów z książek a czym innym doświadczenie przebywania w określonym miejscu i ujrzenia go na własne oczy. Pomysłów jest wiele a już teraz pojawiają się pierwsze próby stworzenia „doświadczeń”, które w atrakcyjny sposób przedstawią nam dane zagadnienia.

Świetnym przykładem tego typu aplikacji jest Titans of Space, kilkunastominutowa wycieczka w kosmosie, która ma na celu dać użytkownikowi poczucie skali i wielkości planet oraz gwiazd w stosunku do siebie. Naszą podróż rozpoczynamy w niewielkich rozmiarów statku kosmicznym z widokiem na planetę Ziemia. Włączając opcję autopilota statek podróżuje pomiędzy kolejnymi obiektami a na pokładowym monitorze pojawiają się informację i ciekawostki dotyczące odwiedzanych miejsc.

Titans of Space nie jest realistycznym symulatorem kosmosu a jedynie pokazuje możliwości jakie niesie ze sobą „virtual reality”. Mimo tego, całość prezentuje się bardzo poprawnie i w połączeniu ze świetnie dobraną muzyką, sprawia że bez problemu jesteśmy w stanie uwierzyć, że znajdujemy się właśnie w przestrzeni kosmicznej.

Aplikację można pobrać na stronie dewelopera lub Oculus Share. Titans of Space współpracuje zarówno z najnowszymi goglami Oculus Rift DK2 oraz z poprzednikiem (DK1) a także z kontrolerem dla wirtualnej rzeczywistości Razer Hydra. Istnieją również plany przeniesienia aplikacji na gogle Samsung Gear VR.

portal wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift