Bardzo dobra wiadomość dla użytkowników gogli Oculus Rift oraz osób zastanawiających się nad zakupem headsetu. Najnowsza aktualizacja Oculusowego runtime wprowadza wsparcie dla techniki zwanej Asynchronous Spacewarp, dzięki której znacząco obniżyła się specyfikacja komputerów wymagana do poprawnego wyświetlania gier i aplikacji VR.

Kilka tygodni temu Brendan Iribe, Oculus VR CEO, ujawnił podczas odbywającej się w San Jose konferencji Oculus Connect 3 nowe minimalne wymagania sprzętowe dla gogli Oculus Rift. Nie stało się tak bez powodu. Jego firma opracowała nową technikę predykcyjną, która pomaga obniżyć zapotrzebowanie na moc operacyjną sprzętu przy jednoczesnym zachowaniu takiej samej ilości wyświetlanych klatek na sekundę.

Od dłuższego czasu użytkownicy gogli korzystają już techniki zwanej Asynchronous Timewarp, która ogólnie rzecz mówiąc generuje klatki pośrednie w sytuacjach, gdy gra nie może utrzymać ich stałej liczby, wpływając przez to na poprawę płynności wyświetlanego obrazu. AT przewiduje kierunek, w którym podąża wzrok użytkownika i odpowiednio wcześniej wykonuje działania wspomagające renderowanie obrazu oraz uruchamia odpowiednie procesy wymagające większej mocy obliczeniowej.

Nowością jest technika Asynchronous Spacewarp, która jest swego rodzaju rozszerzeniem możliwość AT. Asynchronous Timewarp działa niestety tylko w momencie rozglądania się po danej scenie, i nie powoduje poprawy jakość w monecie poruszania się w wirtualnej przestrzeni. Jak wyjaśnił Iribe technologia Asynchronous Spacewarp analizuje dwie poprzednie klatki, a następnie wychwytuje pomiędzy nimi różnicę, na podstawie której prognozuje i generuje sztuczną klatkę. W praktyce oznacza to zredukowanie ilości renderowanych klatek ze standardowych 90 do 45, ponieważ i tak co druga klatka zostanie wytworzona za pomocą algorytmu.

Oculus Rift CV1

Obie techniki wzajemnie się uzupełniają. Podczas gdy ATW przeznaczona jest głównie do statycznych obiektów zlokalizowanych w stałej odległości (np. sfery, na których nakładany jest obraz filmów 360º), ASW sprawdza się w przypadku animacji 3D oglądanych z bliska.

Co ciekawe im mocniejszy posiadamy pecet, tym rzadziej korzystanie z techniki ASW będzie potrzebne. Odpowiednie procesy uaktywnią się dopiero wtedy, gdy aplikacja nie będzie w stanie utrzymać nominalnej liczby klatek. Twórcy Async Timewarp zdecydowali się na taki ruch prawdopodobnie dlatego, że mimo wszystko nowe rozwiązanie generuje niewielkie artefakty wynikające z braku pełnej wiedzy na temat przyszłej pozycji głowy użytkownika Rifta.

Dotychczas firma Oculus VR rekomendowała wyposażenie komputera w następujące podzespoły:

  • Karta graficzna: NVIDIA GTX 970 lub AMD 290
  • Procesor: Intel i5-4590
  • Pamięć RAM: 8GB+ RAM

Tak natomiast prezentuje się minimalna specyfikacja po wprowadzeniu technologii Asynchronous Spacewarp:

  • Karta graficzna: NVIDIA GTX 960
  • Procesor: Intel i3-6100 lub AMD FX4350
  • Pamięć RAM: 8GB+ RAM

Komputer posiadający powyższe podzespoły można nabyć już za niecałe 500 dolarów, czyli około 2000 złotych. To spora różnica. Dotychczas aby zakupić zalecany przez Oculusa PC-et musieliśmy się liczyć z wydatkiem co zbliżonym do kwoty 4000 złotych.

Co szczególnie ważne rozwiązania zostały wbudowane na poziomie runtime, dlatego też każda aplikacja dostępna już w Oculus Home powinna działać szybciej i płynniej, niż dotychczas zwiększając w ten sposób poziom odczuwanej immersji, czyli zanurzenia w wirtualnym świecie. Aby skorzystać z dobrodziejstw techniki Asynchronous Spacewarp musimy posiadać Oculus runtime zaktualizowany do wersji 1.10.

Oculus Touch

Już teraz wiadomo, że nad podobnym rozwiązaniem pracują twórcy konkurencyjnych gogli HTC Vive. Na Steamie dostępna jest wersja beta aplikacji SteamVR ze wsparciem dla techniki nazywanej przez Valve „Asynchronous Reprojection”, jednakże w tej chwili zadziała ona obecnie wyłącznie z kartami Nvidii.

  • romero

    Różnica jest kolosalna, im bardziej wymagająca gra tym lepiej ASW działa. Jak tak dalej pójdzie za chwile sprzet nie będzie problemem.

  • GTx

    O cholera, tego się nie spodziewałem.

  • Wymaag

    Może jakaś seria wycen komputerów dla wymagań minimalnych i rekomendowanych? Byłoby to ciekawe zestawienie szczególnie gdy po np. roku będzie można do niego wrócić i porównać jak zmieniły się ceny i moc sprzętu. Pozdrawiam