Jazda na rowerze treningowym może być monotonna. Na nudę narzekają zarówno profesjonalni kolarze przygotowujący się zimą do nowego sezonu, jak i wszyscy inni, którzy wolą pojeździć w zaciszu własnego domu bądź na siłowni, zamiast narażać się na zmienne warunki atmosferyczne i ruch samochodowy. Pewien Brytyjczyk pokazuje, że wcale nie musi tak być.

Niejaki Aaron Puzey korzystając ze zwykłego treningowego roweru stacjonarnego planuje w domowych warunkach przejechać długość Wielkiej Brytanii. Nie byłoby może w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że faktycznie przemieszcza się po terenie swojego kraju, tyle że przy użyciu gogli wirtualnej rzeczywistości i aplikacji wczytującej 360-stopniowe zdjęcia z usługi Google Street View.

Jako, iż Google oferuje obecnie dostęp do sferycznych widoków z dużej części świata, w tym praktycznie całej Wielkiej Brytanii, Puzey postanowił przemierzyć drogę od przylądka Land’s End w Kornwalii do John o’ Groats – najbardziej wysuniętej na północ miejscowości w Szkocji. Najkrótsza droga lądowa dostępna dla samochodów pomiędzy tymi lokacjami wynosi 1350 km, więc zadanie postawił sobie całkiem ambitne.

Mężczyzna nagrywa relacje ze swoje podróży i udostępnia je w sieci. Poniżej możecie obejrzeć pierwszy odcinek, w którym wyjaśnia także kwestie techniczne eksperymentu.

Brytyjczyk wykorzystuje do tego celu mobilne gogle Samsung Gear VR, bezprzewodowy czujnik kadencji, stary rower treningowy oraz własne oprogramowanie. Obecnie jest już gdzieś mniej więcej w połowie drogi. Przebieg całej podróży, którą rozpoczął w maju, możecie śledzić na jego blogu – Cycle VR.

  • q23main

    Moim zdaniem lepsze niż Pokem GO 😄

    • ZeroONE

      Zdecydowanie lepsze. Ale jak tu widze możliwość połączenia Pokemon Go ze street view. Jeździsz sobie po całym świecie i wyszukujesz pokemony poukrywane gdzieś na mapie.