Rosną budżety VR-owych gier. Okazuje się, że koszty produkcji strzelanki Epic Games – Robo Recall – wyniosą około 10 milionów dolarów, czyli mniej więcej tyle co pierwszej części popularnej gry Gears of War.

W październiku Epic Games (twórcy silnika Unreal Engine 4) zapowiedział darmową strzelankę Robo Recall przeznaczoną na gogle Oculus Rift. Gra ma być kolejnym świetnym przykładem demonstrującym możliwości kontrolerów ruchowych Oculus Touch.

Według wcześniejszych informacji tytuł posiadać miał jedynie trzy misje/środowiska, w których toczyć się będzie rozgrywka. Ta nastawiona będzie raczej na szlifowanie wyników i odpieranie fali nacierających na nas robotów, niż kampanię fabularną. Autorzy celują w zapewnienie graczom od dwóch do czterech godzin rozrywki.

Co prawda nie wiadomo czy plany te uległy zmianie, jednak jak ujawnił podczas niedawnej konferencji VRX w San Francisco twórca silnika UE4 Tim Sweeney, gra posiadać będzie budżet zbliżony do wydanej w 2007 roku pierwszej części serii Gears of War. Popularna kooperacyjna strzelanka kosztowała około 9-10 milionów dolarów, co było wówczas standardem dla gier AAA.

Obecnie czasy nieco się zmieniły. W tej chwili budżet gier „Triple A” zwiększył się około dziesięciokrotnie, jednak jak pokazuje przykład Robo Recall, studia coraz chętniej inwestują duże sumy w gry dedykowane wirtualnej rzeczywistości.

Tytuł zostanie sfinansowany przez twórców gogli Oculus Rift, dlatego znajdziemy go wyłącznie w Oculus Store. Epic Games planuje wypuścić Robo Recall całkowicie za darmo w pierwszym kwartale przyszłego roku.