Firma Technical Illusions opublikowała nowy film promocyjny ukazujący możliwości okularów rozszerzonej rzeczywistości CastAR. Projekt CastAR został stworzony przez byłych pracowników firmy Valve i pod koniec 2013 roku z sukcesem zakończył Kickstarterową zbiórkę osiągając finansowanie na poziomie ponad miliona dolarów. Niedawno firma rozpoczęła wysyłkę wczesnych deweloperskich egzemplarzy urządzenia.

Rozwiązania zaprezentowane w 2-minutowym materiale wydają się być bardzo zbliżone do tego czym ostatnio pochwalił się Microsoft ogłaszając projekt holograficznych okularów AR HoloLens. Jednak sposób działania gogli CastAR opiera się na zupełnie innej zasadzie. Hololens wykorzystuje fotony odbijające się od warstw soczewek i wpadające do oka, tworząc w ten sposób wtapiające się w otoczenie trójwymiarowe obiekty. Tymczasem okulary CastAR wyposażono w miniprojektory zamontowane w oprawkach tuż nad oczami użytkownika, które wyświetlają trójwymiarowy obraz na dowolnych płaszczyznach. Urządzenie wyposażono w czujniki, których celem jest śledzenie położenia głowy użytkownika.

Okulary CastAR zaprojektowane zostały przede wszystkim z myślą o graczach, a w szczególności fanach gier planszowych. Rozwiązania zaimplementowane w urządzeniu pozwalają na współpracę z tzw. tagami RFID, czyli miniaturowymi układami elektronicznymi wyposażonymi we własną pamięć oraz antenę. Na stronie producenta istnieje opcjonalna możliwość zamówienia specjalnych figurek wykorzystujących tę technologię. W połączeniu z kontrolerem w stylu „magicznej różdżki”, CastAR idealnie nadają się do grania w popularne „planszówki”, umożliwiając rozgrywkę nawet w kilka osób jednocześnie. Ale nie tylko. Opublikowany materiał promocyjny sugeruje, że urządzenie sprawdzi się również w grach FPP, symulatorach lotu, prezentacji projektów, czy przeglądaniu internetu.

Obecnie można złożyć pre-order na CastAR, niestety termin dostawy jest w tej chwili nieznany. Urządzenie sprzedawane jest w cenie 400$.

  • Coś czuję że obraz przy większych ruchach głową nie będzie stał w miejscu… Z tego co pamiętam planują wyświetlać na specjalnej odbijającej folii nie „dowolnych płaszczyznach” chociaż w filmie ta folia pokazana jest tylko przez chwilę – jak tata zabiera okularki dziecku. Więc może coś się zmieniło.