Wpisywanie znaków za pomocą pałeczek do gry na cymbałkach to jeden z nowych pomysłów na przyśpieszenie tego procesu w grach i aplikacjach Virtual Reality.

Wpisywanie tekstu w wirtualnej rzeczywistości nie należy do rzeczy łatwych, prostych i przyjemnych. Zazwyczaj ogranicza się do wskazywania laserem odpowiednich liter, co jest czynnością dosyć czasochłonną i często wymagającą precyzji. Wygląda to tak w przypadku, gdy posiadamy kontrolery ruchowe takie jak ma HTC Vive czy Oculus Rift. W przeciwnym razie pozostaje nam obsługa wirtualnej klawiatury gamepadem, która zabiera nam jeszcze większe ilości czasu. Ostatecznie możemy zdjąć na chwilę gogle i wklepać znaki w sposób tradycyjny, ale nie o to nam przecież chodziło.

Firma Normal VR wpadła na pomysł jak można ten proces przyśpieszyć. W tym celu opracowano wirtualną klawiaturę Cutie Keys obsługiwaną za pomocą wirtualnych… pałeczek do gry na cymbałkach. Samo wpisywanie także przypomina sposób gry na tym instrumencie. Zresztą zobaczcie sami.

Autorzy klawiatury Cutie Keys inspirowali się podobnym rozwiązaniem ujawnionym podczas zeszłorocznej konferencji Google I/O, jednak postanowili je dopracować i dodać kilka funkcji. W związku z tym, że firma Google nie posiada planów wydania takiej aplikacji, Normal VR udostępniło wersję Open Source, dzięki której każdy deweloper zainteresowany implementacją Cutie Keys w swojej grze lub aplikacji może dostosować VR-ową klawiaturę do własnych potrzeb bez narażania się na dodatkowe koszty.

  • Bahus

    Z powodzeniem zadzierając głowę lekko do góry i patrząc przez prześwit noska w CV1 używam klawiatury, bez niej zresztą latanie na DCS World nie byłoby możliwe.

  • volt7

    Wiecie może w jakiej apce można to przetestować? Wydaje się niegłupie.