Podczas keynote otwierającego konferencję Oculus Connect 3 szef Facebooka – Mark Zuckerberg – pochwalił się postępami w pracach nad aplikacją social VR dla gogli Oculus Rift. Jeżeli chcecie dowiedzieć się w jaki sposób już w niedługim czasie będziemy mogli komunikować się ze znajomymi, koniecznie zobaczcie dzisiejszą prezentację.

W San Jose odbywa się trzecia coroczna konferencja dla deweloperów organizowana przez Oculus VR. Właśnie zakończyła się główna część imprezy, podczas której pracownicy firmy zaprezentowali postępy jakie udało im się osiągnąć w ciągu ostatniego roku. Jako pierwszy swój keynote wygłosił Mark Zuckerberg, właściciel Facebooka, który przeszło dwa lata temu zakupił udziały firmy Oculus VR za prawie 2 miliardów dolarów.

W kwietniu podczas konferencji F8 organizowanej przez Facebook, po raz pierwszy zaprezentowano sposób w jaki już niedługo będziemy mogli komunikować się z innymi użytkownikami gogli wirtualnej rzeczywistości. Pokazano wówczas przykładową scenę, podczas której wirtualne postacie porozumiewały się między sobą za pomocą gestów, głosu oraz ruchów głowy. Wszystko to wyglądało tak, jakby faktycznie stali obok siebie. Zademonstrowano także sprytny sposób teleportacji, który polega na wejrzeniu wgłąb kuli oraz wspólnie wykonane przez nich ‚selfie’. Zdjęcie zrobione za pomocą VR-owego selfie-sticka zostało następnie opublikowane na Facebooku.

Selfie VR

Podczas dzisiejszego wystąpienia Zuckerberg zainicjował wirtualną rozmowę z dwoma innymi osobami, używającymi gogli Oculus Rift i kontrolerów ruchowych Oculus Touch. Zamianie uległy awatary rozmówców, a przede wszystkim ich twarze. Wirtualne odpowiedniki użytkowników Oculusa otrzymały mimikę twarzy oraz ruchy ust, co trzeba przyznać znacząco upodobniło awatary do ludzkich postaci.

Zobaczyliśmy także znany już wcześniej system teleportacji. Tym razem uczestnicy przenieśli się z sali konferencyjnej OC3 pod wodę, na Marsa, a następnie do biura Marka Zuckerberga, gdzie zagrali w karty oraz szachy, obejrzeli film na wielkim ekranie, a także stoczyli pojedynek na miecze. Jeden z nich powstał w trakcie prezentacji, w momencie gdy rozmówca po prostu go sobie narysował.

Nie zabrakło również wspólnie wykonanego ‚selfie’. Szef Facebooka przeniósł się do swojego domu i połączył się z żoną, której obraz rejestrowany był za pomocą smartfonowej kamerki i przesyłany z aplikacji Messenger. W ten sposób powstało niezwykłe zdjęcie, które chwilę później trafiło na Facebookową ścianę Zuckerberga.

Niestety nadal nie ujawniono kiedy nieznana jeszcze z nazwy aplikacja „Facebook VR” zawita na platformę Oculusa.