Bezpłatna VR-owa aplikacja „Realities”, czyli zestaw niezwykle szczegółowo odwzorowanych lokacji utworzonych za pomocą techniki zwanej fotogrametrią, otrzymała dużą aktualizację wprowadzającą nową zawartość oraz wsparcie dla kontrolerów ruchowych Oculus Touch.

Niecały rok temu wraz z premierą gogli HTC Vive na platformie Steam zadebiutowało bezpłatne doświadczenie Realities pozwalające zwiedzać w wirtualnej rzeczywistości prawdziwe miejsca odtworzone w skali 1:1. Nie są to jednak typowe zdjęcia 360º, które możecie kojarzyć np. z usługi Google Street View, lecz wirtualne środowiska utworzone za pomocą techniki fotogrametrii. Charakteryzują się one nie tylko dużo wyższą jakością detali, lecz także pozwalają poruszać się po scenie i oglądać obiekty z różnych perspektyw i odległości. Technikę tę wykorzystali m.in. twórcy polskiej gry The Vanishing of Ethan Carter (The Astronauts) oraz doświadczenia Chernobyl VR Project (The Farm 51).

Wirtualni turyści to grupa odbiorców, w którą celuje zespół pracujący nad Realities. Przede wszystkim chcą oni uchwycić miejsca, do których ludzie zwykle nie mają dostępu, takie jaki np. opuszczone budynki. Jednym z elementów tego typu wirtualnych wycieczek jest także aspekt edukacyjny.

Aplikacja została właśnie zaktualizowana. Wśród nowości znajdziemy m.in. 6 nowych lokacji uchwyconych na terenie kalifornijskiej Doliny Śmierci. Wprowadzono również wsparcie dla kontrolerów ruchowych Oculus Touch, dzięki czemu użytkownicy Rifta mogą od teraz obsługiwać Realities w podobny sposób jak właścicieli konkurencyjnych gogli HTC.

Twórcy zapowiadają w niedługim czasie kolejne fotogrametryczne miejscówki – więzienie w Warren, kolońską katedrę oraz bunkry na Omaha Beach.

Poniżej możecie zobaczyć kilka przykładowych dokonań ekipy Realities.io odpowiedzialnej za prace nad aplikacją.