Minął już prawie rok od momentu gdy firma Google zaprezentowała światu swój projekt tanich, mobilnych gogli wirtualnej rzeczywistości Cardboard. Idea powstała jako tzw. “20% time project”, czyli w trakcie programu dla pracowników firmy Google, który pozwala 20% czasu pracy przeznaczyć na rozwój własnego hobby. Okazała się ona sporym sukcesem o czym może świadczyć fakt, że z urządzenia korzysta już około miliona użytkowników.

Wczoraj w San Francisco rozpoczęła się dwudniowa konferencji Google I/O 2015, największa coroczna impreza organizowana przez twórców popularnej wyszukiwarki. Jest to oczywiście świetna okazja do ujawnienia najnowszej myśli technicznej inżynierów Google. Tak też było i tym razem. Firma zaprezentowała nie tylko odświeżoną wersję gogli Cardboard, lecz także kolejne rozwiązania dla wirtualnej rzeczywistości takie jak program dla szkół „Expeditions” oraz projekt „Jump”.

Google Cardboard 2

Zacznijmy jednak od początku. Znacznemu przemodelowaniu uległ sztandarowy projekt VR giganta z Mountain View – gogle Cardboard. Twórcy dostrzegli rosnąca sprzedaż phabletów, czyli smartfonów z większym ekranem i przystosowali gabaryty urządzenia do 6-calowych ekranów. Przemodelowano również system sterowania smartfonem. Dotychczas wykorzystywano w tym celu pierścień magnetyczny, którego ruch mógł być wykrywany przez magnetometr telefonu. Niestety takie rozwiązanie nie sprawdzało się wystarczająco dobrze i nie zawsze działało, dlatego też w Cardboard v2 zastąpiono je uniwersalnym przyciskiem współpracującym ze wszystkimi modelami telefonów, od teraz także z iPhone’ami.

Kolejne usprawnienia dotyczą samego sposobu montażu. Dotychczas, aby złożyć urządzenie z gotowego zestawu należało wykonać 12 rożnych etapów. Czynność tę skrócono do trzech kroków. Google nadal nie zdecydowało się na dystrybucję gotowych do złożenia zestawów (uczestnicy konferencji otrzymali je za darmo), zamiast tego certyfikuje urządzenia firm niezależnych, spełniających standardy inicjatywy „Works with Google Cardboard” (więcej na ten temat pisaliśmy w tym miejscu). Kartonowe gogle VR można zbudować własnoręcznie, dzięki udostępnionym przez firmę schematom. Można je również zakupić poprzez jednego z producentów polecanych przez Google.

Program edukacyjny „Expeditions”

Palmer Luckey – twórca gogli Oculus Rift – wielokrotnie podkreślał jak wielką rolę w edukacji pełnić będzie wirtualna rzeczywistość. Podobnie do tematu podchodzą ludzie z Mountain View, o czym świadczy wiele ich wcześniejszych projektów, chociażby wspierających rozwój szkolnictwa w krajach trzeciego świata. Kolejnym z nich jest program „Expeditions”, dzięki któremu uczniowie na całym świecie otrzymają możliwość wirtualnego podróżowania po wielu najważniejszych i najciekawszych miejscach naszego globu. W związku z tym Google podjęło już współpracę z wieloma podmiotami takimi jak The Planetary Society czy Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej.

Już wkrótce szkoły zainteresowane uczestnictwem w programie będą mogły zgłosić swój akces online. Otrzymają one zestaw składający się z kartonowych gogli, smartfonów oraz tabletu dla nauczyciela, służącego do wybrania celu podróży oraz zarządzania i koordynacją wirtualnych wycieczek. Wszystko to powinno działać już jesienią, czyli od początku nowego roku szkolnego.

Google „Jump” i kamera GoPro 360º

YouTube wkrótce może zostać zalane materiałami 360º, które będzie można oglądać na goglach VR. Popularny serwis wideo już w marcu wzbogacił się o możliwość wyświetlania 360-stopniowych filmów 2D. Wczoraj firma Google zaprezentowała projekt „Jump”, inicjatywę mającą na celu uproszczenie nagrywania i udostępniania wideo 3D VR. Pokazano przenośny szkielet umożliwiający połączenie w jedną całość 16 kamer GoPro nagrywających 360-stopniowe materiały.

GoPro 16 camera rig

Przy okazji poinformowano o rozwiązaniu jednego z największych problemów występujących przy tworzeniu tego typu filmów, a mianowicie błędów wynikających z niewłaściwego dopasowania (tzw. zszycia) obrazów z poszczególnych kamer w jedną całość. Wszystko za sprawą algorytmu „Jump Assembler”, potrafiącego analizować informacje o głębi sceny. Google twierdzi, że w przeciwieństwie do innych rozwiązań, nie zobaczymy granic łączących materiały z poszczególnych kamer, uzyskując dokładne, skorygowane o głębokość stereoskopowe wideo. Według przedstawicieli firmy otrzymamy obraz będący odpowiednikiem pięciu telewizorów w rozdzielczości 4K.

GoPro Kolor

Dzień wcześniej szef GoPro – Nick Woodman – przyznał podczas konferencji Re/Code, że jego firma już od jakiegoś czasu pracuje nad wejściem w rynek VR i zaprezentował własną konstrukcję sferycznej kamery przeznaczonej do przechwytywania obrazu 360º. Na początku maja GoPro ogłosiło przejęcie firmy Kolor, specjalizującej się w softwarowych rozwiązaniach dla wirtualnej rzeczywistości. Dzięki tej transakcji użytkownicy kamery otrzymają możliwość przechwytywania i dzielenia się sferycznymi nagraniami. Kolor oferuje pełen zestaw narzędzi umożliwiających proste tworzenie i dystrybucję treści wideo 360º.

GoPro 360 VR camera

Cena urządzenia składającego się z 6 kamer Hero 4 nie została jeszcze ujawniona, jednak GoPro ma nadzieję, że pojawi się w sprzedaży jeszcze w tym roku. Sytuacja z projektem „Jump” jest o tyle inna, iż Google udostępni jedynie sam projekt szkieletu, który następnie będzie mógł być produkowany przez niezależne firmy, tak samo jak w przypadku kartonowych gogli Cardboard.

Google Cardboard także dla iPhone’ów

Dobra wiadomość dla użytkowników telefonów z systemem iOS. Google przygotowało odpowiednik oficjalnej aplikacji Cardboard na Androidzie dla smartfonów firmy Apple. Od teraz także i właściciele popularnych telefonów marki iPhone otrzymają dostęp do kilkunastu interesujących doświadczeń VR, m.in. do usługi Google Street View VR czy bazy 360-stopniowych zdjęć wykonanych w różnego rodzaju muzeach. Wspomnianą aplikację można pobrać z tego miejsca.