Firma Google kontynuuje prace nad wprowadzeniem do przeglądarki internetowej Chrome trybu Virtual Reality. Za kilka lat internet może wyglądać zupełnie inaczej niż dziś, ale zanim jednak to się stanie przydałby się tryb umożliwiający przeglądanie istniejących już stron w wirtualnej rzeczywistości.

Dotychczas użytkownicy gogli wirtualnej rzeczywistości mogli przeglądać niektóre strony internetowe, o ile zostały zbudowane w oparciu o platformę WebVR, m.in. dzięki bibliotekom A-Frame. Google, które od dłuższego czasu prowadzi prace związane z implementacją rozwiązań Virtual Reality do swojej przeglądarki Chrome, chciałoby żebyśmy nie zdejmowali headsetu w momencie przejścia na tradycyjne witryny internetowe.

Najnowsze wersje przeglądarek Google Chrome Beta oraz Google Chrome Dev dla Androida idą właśnie w tym kierunku. Pierwsza z nich została poprawiona względem współpracy ze standardem WebVR (otrzymaliśmy możliwość zmiany ustawień). Z kolei wersja przeznaczona dla deweloperów otrzymała tzw. powłokę VR, która umożliwia wspomniane wcześniej przeglądanie „nie VR-owych” stron www na goglach typu Cardboard oraz Daydream.

Możliwość przeglądania internetu na goglach wirtualnej rzeczywistości wprowadzili już w ubiegłym roku producenci mobilnych gogli Samsung Gear VR, jednakże w związku z zamkniętym charakterem platformy dostęp do tej funkcjonalności ogranicza się do określonej grupy odbiorów. Jeżeli Google wprowadzi powłokę VR do stabilnej wersji Chrome, potencjalny dostęp do internetu VR otrzyma nawet miliard użytkowników popularnej mobilnej przeglądarki.

Prace nad internetem dla rzeczywistości wirtualnej trwają także w segmencie PC-towym. Podczas niedawnej konferencji SVVR 2016 (Silicon Valley Virtual Reality) Google zaprezentowało postępy, jakie udało się osiągnąć w związku z platformą WebVR. Dotychczas przeglądarkowe aplikacje VR mogliśmy uruchomić w 60 klatkach na sekundę. To zdecydowanie zbyt mało do osiągnięcia wystarczającego poziomu immersji w wirtualnym świecie. Przykładowo producenci gogli Oculus Rift i HTC Vive ustawili w konsumenckich wersjach swoich urządzeń próg 90 FPS, który pozwala na komfortową eksplorację rzeczywistości wirtualnej. Gogle pochwaliło się rozwiązaniem problemu niedostatecznej ilości klatek na sekundę.

Boris Smus (Software Engineer w Google) w trakcie swojego wystąpienia na SVVR 2016 powiedział, że PC-towa przeglądarka Chrome wkrótce osiągnie wydajność renderowania na poziomie 90 FPS. Aby nie być gołosłownym zademonstrował nowe możliwości platformy WebVR na goglach HTC Vive. Pełne wystąpienie inżyniera Google możecie obejrzeć poniżej. Wspomniana prezentacja rozpoczyna się w 13:25 minucie nagrania.

W przypadku rozwiązań desktopowych w tej chwili obsługę WebVR umożliwia eksperymentalna wersja Chrome o nazwie Chromium. Wkrótce usługa powinna trafić do podstawowej wersji przeglądarki. Wirtualną rzeczywistość z poziomu internetu uruchomimy także dzięki projektowi MozVR.com i Mozilli w wersji Firefox Nightly.

Więcej szczegółów na temat WebVR znajdzie na stronie webvr.info.