Samsung Galaxy S8 i S8 Plus ze wsparciem platformy Daydream VR. Do końca roku 11 smartfonów „Daydream-ready”.

Dyrektor generalny Google, Sundar Pichai, poinformował iż do końca tego roku na rynku dostępnych będzie 11 smartfonów współpracujących z platformą wirtualnej rzeczywistości Daydream.

Jak dotychczas taką funkcjonalnością może pochwalić się niewiele mobilnych urządzeń. Na tą chwilę wsparcie dla gogli Daydream View posiada jedynie kilka modeli telefonów. Najtańszym z nich jest ZTE Axon 7, który dołączył jakiś czas temu do Huawei Mate 9 Pro, Google Pixel, Google Pixel XL oraz Lenovo Moto Z i Moto Z Force – jedynych jak dotychczas smartfonów „Daydream-ready”.

Tymczasem do tego grona właśnie trafiły najnowsze flagowce Samsunga – Galaxy S8 i S8 Plus – które wraz z kolejną aktualizacją oprogramowania (termin zależny od operatora) otrzymają odpowiednie uprawnienia pozwalające uruchamiać aplikacje dedykowane mobilnej platformie VR. Będą to jedyne smartfony obsługujące zarówno gogle Gear VR jak i Daydream.

Ponadto niedawno odbyła się premiera Asus Zenfone AR będącego jednocześnie pierwszym smartfonem wyposażonym w technologię Project Tango. Wkrótce możemy oczekiwać zapowiedzi od kolejnych producentów, w tym prawdopodobnie m.in. firmy LG.

  • Bahus

    Nie bardzo rozumiem na czym miałoby polegać owo wsparcie. Przecież to zwykły futerał z dołączonym pilotem gdzie na dobrą sprawę można by wydać uniwersalną apkę na androida. Od tych na rynku różni się pewnie tylko jakością wykonania (choć nie na pewno). Do tego nie podoba mi się że w reklamie posłużyli się materiałem z pełnoprawnych gogli VR, jak choćby film z królikiem. Widać nie mają pomysłu na produkt na którym chcą trzepać kasę. I na koniec jeszcze jedno. Mocowanie paskiem do głowy jest niewygodne i niepraktyczne. Już dawno producenci VR doszli do wniosku że najlepiej spisuje się uchwyt koronalny.

    • no

      nie ma wymagań jak telefon ma być wykonany ale musi mieć m.in ekran amoled, min Snapragona 821 lub opowiednik itp.

      • Bahus

        No ale to chyba bardziej fanaberia bo co ma to za znaczenie przy zwykłym futerale. Jeśli by nie wymagali tych rzeczy to w sumie i tak nic by to nie zmieniło. IMO sztucznie zawężyli krąg odbiorców żeby dostarczyć w miarę dobre odczucie VR’owe, ale tak na prawdę z VR’em dobrze radzi sobie dużo większa ilość smartfonów na rynku i to nie koniecznie wyposażona w amoleda czy tego snapdragona już zwykła S4 bez problemu ciągnie apki.