Już wkrótce powinniśmy poznać więcej szczegółów na temat nowej mobilnej platformy Daydream VR będącej zaawansowanym rozwinięciem idei Google Cardboard. Właśnie opublikowano zestaw narzędzi dla deweloperów Google VR SDK, który wyszedł z fazy beta.

Google VR SDK 1.0 obejmuje narzędzia deweloperskie, które wspomogą zarówno twórców gier i aplikacji VR na gogle Cardboard, jak i produkcje spod znaku Daydream. W tym drugim przypadki API pozwala na trochę więcej, m.in. ze względu na dodatkowe wsparcie dla kontrolerów ruchowych Daydream.

Programiści mogą pobrać najnowszą wersję Google VR SDK dla Androida na stronie developers.google.com gdzie znajdziemy także odnośniki do wersji oprogramowania przeznaczonych dla deweloperów pracujących na silnikach Unity oraz Unreal Engine 4.

Google Daydream

Daydream jest platformą VR składającą się z trzech elementów. Pierwszym z nich jest smartfon, który musi posiadać oznaczenie Daydream Ready. Dla producentów telefonów oznacza to wyposażenie telefonu w ekran o odpowiednio wysokiej rozdzielczości, dodatkowe sensory, a także mający system Android N (Android 7.0 Nougat), który otrzyma nowy tryb VR. Specjalne wymagania obejmą również moc obliczeniową urządzenia. Takich smartfonów nie ma jeszcze na rynku, ale swoje produkty zapowiedziały już firmy: HTC, Samsung, Huawei, Xiaomi, LG, Alcatel, Asus i ZTE.

Numer dwa to aplikacje VR. Bez nich nawet najlepsze gogle są bezużyteczne. Dlatego też firma przedstawiła długą listę partnerów, którzy przygotują odpowiednie oprogramowanie. Wśród nich znalazły się m.in. Netflix, HBO, Imax, Lionsgate, NBA, Hulu, CNN, New York Times, Wall Street Journal oraz USA Today.

Daydream Store

Z kolei gry VR na platformę Daydream zapowiedział m.in. Ubisoft i Electronic Arts. Ponadto użytkownicy nowych gogli otrzymają dostęp do nowych, VR-owych wersji aplikacji takich jak YouTube, Google Street View, Google Play Movies czy Google Photos.

Trzecim i najważniejszym elementem układanki są oczywiście nowe gogle VR. Oprócz tego, że pojawią się na jesieni wraz z kontrolerem ruchowym przypominającym w działaniu „Wiimote”, wiemy o nich na razie bardzo niewiele, poza tym, że headset musi mieć świetną optykę, a także być wygodny i łatwo się zakładać. Firma ma w planach współpracę z nieujawnionymi jeszcze producentami tego typu urządzeń, które powstaną na podstawie konstrukcji referencyjnej, podobnie jak ma to miejsce w przypadku gogli Cardboard.

Więcej szczegółów poznamy prawdopodobnie już 4 października podczas konferencji prasowej zapowiedzianej przez Google.