Złe wiadomości dla miłośników nowoczesnych telefonów, dobre dla entuzjastów wirtualnej rzeczywistości. Firma HTC zamyka kolejną ze swoich fabryk, ale pieniądze, które w ten sposób pozyska przeznaczy na rozwój własnych VR-owych produktów.

Cher Wang – szefowa tajwańskiej firmy HTC, znanej do niedawna głównie z produkcji smartfonów i innych urządzeń mobilnych, na początku ubiegłego roku udzieliła wywiadu, w którym stwierdziła, że wirtualna rzeczywistość jest ważniejsza niż smartfony. W związku z kiepską sytuacją finansową działu mobilnego ogłoszono wówczas stopniowe wycofywanie się z produkcji telefonów.

Lekarstwem na te problemy miały być gogle HTC Vive, które kilka miesięcy później zadebiutowały na rynku konsumenckim, nieoficjalnie wygrywając z konkurencyjnym Oculusem nie tylko pod względem sprzedaży, ale i możliwości. Tak zwany tryb room-scale, czyli możliwość poruszania się w wirtualnej rzeczywistości po określonej powierzchni pokoju sprawił, że wiele osób planujących zakup gogli Oculus Rift w ostatniej chwili zdecydowało się na headset powstały we współpracy z Valve, twórcami platformy Steam.

Wydaje się, że zwrócenie się kierunku, o którym mówiła Cher Wang, okazał się słusznym bowiem HTC poinformowało o planowanej sprzedaży znajdującej się w Szanghaju fabryki zajmującej się produkcją smartfonów na rynek chiński. Pozyskane w ten sposób fundusze zostaną przeznaczone na rozwój działu zajmującego się wirtualną rzeczywistością. Jeżeli transakcja dojdzie do skutku otrzyma on 91 milionów dolarów.

Zyski ze sprzedaży gogli HTC Vive stanowią obecnie jedynie niewielką część przychodów przedsiębiorstwa. Według nieoficjalnych analiz urządzenie sprzedało się od czasu kwietniowej premiery do końca grudnia 2016 roku w ilości 450 tysięcy egzemplarzy. Mimo wszystko całkowita strata HTC w ubiegłym roku wyniosła 117 milionów dolarów.

Firma musi się śpieszyć, ponieważ prawdopodobnie jeszcze w tym roku starci swój największy atut, czyli ekskluzywną kompatybilność z platformą SteamVR. Podobny do Vive model gogli planuje wypuścić firma LG, która podczas targów GDC 2017 zaprezentowała prototyp współpracujący z VR-owym ekosystemem Valve.

fot. wareable.com

Pomimo dużego doświadczenia na rynku smartfonów HTC nie zdecydowało się dotychczas pójść drogą Oculusa, który nawiązał współpracę z Samsungiem i wypuścił mobilne gogle Gear VR. Prawdopodobnie jednak wszystko dopiero przed nami, bowiem plany HTC obejmują produkcje własnego mobilnego headsetu. Miałby się on pojawić do końca tego roku, aczkolwiek urządzenie działałoby na trochę innych zasadach, niż Samsung Gear VR wykorzystujący smartfona jako ekran.

Na jakich dokładnie nie wiadomo, ale firma chciałaby połączyć doświadczenia zebrane w branży urządzeń mobilnych oraz wirtualnej rzeczywistości i stworzyć coś bardziej oryginalnego. Co ciekawe, nowe VR-owe urządzenie współpracować będzie ze smartfonami nowej serii HTC U. Na więcej szczegółów musimy jednak na razie poczekać.

  • Bahus

    „Miałby się on pojawić do końca tego roku, aczkolwiek urządzenie
    działałoby na trochę innych zasadach, niż Samsung Gear VR wykorzystujący
    smartfona jako ekran.
    Na jakich dokładnie nie wiadomo…”

    Jeśli nie obrana do tej pory droga dla urządzeń mobilnych to pozostaje tylko jedno. Gogle które będą w pełni wyposażone w ekrany natomiast sam smartfon może służyć jako jednostka obliczeniowa i wysyłać obraz do gogli.