Jeden z największych amerykańskich serwisów VOD – Hulu – zaktualizował swoją VR-ową aplikację umożliwiającą oglądanie filmów i seriali w goglach wirtualnej rzeczywistości. Od teraz można to robić wspólnie z przyjaciółmi.

Hulu VR w wersji dla Samsung Gear VR doczekał się właśnie integracji z Oculus Rooms, czyli usługą umożliwiającą spotkanie się z innymi użytkownikami gogli „twarzą w twarz” w wirtualnych pokojach. Dzięki temu użytkownicy mobilnych gogli mogą od teraz oglądać ofertę popularnej amerykańskiej usługi VOD wraz ze znajomymi.

W tym momencie zarówno tradycyjne filmy 2D jak i nagrania 360º obejrzą wspólnie trzy osoby. Będą oni reprezentowani za pomocą Oculus Avatars. Jest to nowa funkcja VR-owej platformy Oculusa (dostępna na Oculus Rift i Gear VR), która pozwala nam zaprojektować swoją wirtualną tożsamość tak, aby nasi znajomi mogli nas rozpoznać.

Dotychczas w różnego rodzaju grach i doświadczeniach VR wygląd naszej postaci zależał od inwencji twórczej producentów oprogramowania. Teraz ma się to powoli zmieniać, bowiem własne awatary od jakiegoś czasu skonfigurujemy już na poziomie Oculus Home. Możemy posługiwać się nimi wszędzie, o ile oczywiście zostaną zaimplementowane przez deweloperów danej aplikacji, co właśnie się stało w przypadku Hulu VR.

Awatary zasiądą na wirtualnej kanapie otoczonej kilkoma opcjonalnymi cyfrowymi środowiskami.

Obecnie aplikacja Hulu VR wydana została w wersji dla gogli Samsung GearVR, Oculus Rift, PlayStation VR oraz Google Daydream, jednakże na razie jedynie w tym pierwszym przypadku skorzystamy z funkcji społecznościowych. Być może w niedalekiej przyszłości dołączy do nich Rift, który dotychczas nie został jeszcze zintegrowany z usługą Oculus Rooms.

Niestety w tym momencie zainstalowanie aplikacji z terytorium Polski jak i wielu innych krajów na świecie jest mocno utrudnione. Usługa Hulu oficjalnie dostępna jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i Japonii.