Wiadomo już do kogo trafi pierwsza partia zaawansowanych technologicznie gogli StarVR charakteryzujących się 210-stopniowym polem widzenia. Będzie to firma IMAX, która ma w planach otwarcie jeszcze w tym roku sześciu komercyjnych placówek oferujących doświadczenia wirtualnej rzeczywistości bardziej wciągające niż te, na które obecnie możemy sobie pozwolić w domu.

Firmy Starbreeze oraz Acer – twórcy gogli wirtualnej rzeczywistości StarVR – poinformowali o uruchomieniu linii produkcyjnej, z której zjechały niedawno pierwsze egzemplarze headsetów oferujących parametry, o których posiadacze Oculusa oraz HTC Vive mogą w tej chwili jedynie pomarzyć.

Urządzenie zbudowane zostało z dwóch 5,5 calowych ekranów OLED o łącznej rozdzielczości 5120×1440 (2x QHD). Ponadto wyposażono je funkcję pełnego 360-stopniowego śledzenia pozycji głowy w 6 stopniach swobody. StarVR nie tylko posiada 210 stopni pola widzenia w poziomie, lecz także oferuje imponujące 130 stopni zasięgu widzenia w pionie. Poniższe zdjęcie pokazuje jak wielki jest to obszar w porównaniu z popularnymi goglami VR.

StarVR2

Okazuje się, że pierwsze egzemplarze gogli StarVR trafiły do firmy IMAX Corporation, która przymierza się do adaptacji w swojej sieci kin technologii Virtual Reality. W maju The Wall Street Journal poinformował, że IMAX jeszcze w tym roku otworzy w sześciu lokalizacjach na całym świecie specjalne pomieszania, w których doświadczymy wirtualnej rzeczywistości na najwyższym poziomie. Tego typu obiekty mają powstać w centach handlowych oraz multipleksach kinowych. Pierwsze kino VR ma pojawić się w Los Angeles. Mówi się także o Chinach.

Richard Gelfond – szef IMAX – ujawnił wówczas, iż „wyświetlane” w kinach Virtual Reality doświadczenia filmowe trwać będą około 10 minut, a cena biletów kształtować się będzie w przedziale od 7 do 10 dolarów. Na początek w repertuarze sieci znajdą się produkcje bazujące na istniejących franczyzach filmowych. Teraz od Jasona Chen’a (Acer CEO) dowiedzieliśmy się, że w proces produkcji VR-owych treści zaangażowane zostaną także studia gier, teatry oraz inne instytucje.

StarVR Acer & Starbreeze

Według Gelfonda celem jego firmy jest stworzenie doświadczenia VR bardziej wciągającego niż te, na które możemy pozwolić sobie w domu. Działać ma to na podobnych zasadach, według których ludzie wybierają tradycyjny seans kinowy zamiast oglądania filmu w TV. Szef Starbreeze – Bo Andersson Klint – dodał, że technologia jego firmy pozwoli klientom sieci IMAX doświadczyć technologii, która w domach zagości dopiero pięć lat później.

Gogle StarVR przynajmniej na razie nie zostaną wydane w wersji konsumenckiej. Głównym celem Starbreeze i Acera są parki rozrywki oraz różnego rodzaju salony gier Virtual Reality.