Buty VR alternatywą dla bieżni wirtualnej rzeczywistości?

Jamie Hyneman, jeden z współprowadzących popularnonaukowy program Discovery „Pogromcy mitów”, prowadzi w serwisie IndieGogo crowdfundingową kampanię mającą na celu pozyskanie funduszy na projekt, który pomoże rozwiązać problem poruszania się w wirtualnej rzeczywistości. Konstruktor w tym celu planuje zbudować prototyp butów pozwalających na chodzenie w miejscu.

Urządzenie zwane Vortrex to alternatywa dla bieżni VR takich jak Virtuix Omni, Kat Walk czy Cyberith Virtualizer, które nie tylko są obecnie bardzo drogie, ale także wymagają dedykowanej przestrzeni. VR-owe buty są odwróceniem tej idei. Ich projekt przewiduje połączenie dwóch kółek zlokalizowanych w tylnej części obuwia z rozwiązaniem wykorzystywanym przez producentów tradycyjnych bieżni do biegania, w jakie wyposażony jest każdy klub fitness. We wnętrzu urządzenia znajdziemy z kolei m.in. bezszczotkowe silniki o wysokim momencie obrotowym, wymienną baterię, czujniki pomiarowe, sensory do wykrywania przeszkód oraz moduł Bluetooth.

W rezultacie otrzymamy konstrukcję, dzięki której przemierzymy kilometry nie ruszając się z miejsca. Przynajmniej w teorii. Jej autor osobiście nie jest pewny czy uda mu się ten projekt zrealizować. Według Hynemana stworzenie VR-owych butów będzie bardzo trudne. Jak wyjaśnia – „Nie bez powodu nie powstało jeszcze nic podobnego”.

Wspomniana zbiórka różni się od innych crowdfundingowych kampanii. Konstruktor nie obiecuje gotowego produktu, a zebrane środki zostaną przeznaczone wyłącznie na stworzenie prototypu VR-owego obuwia. W zamian za wsparcie Jamie oferuje pakiety różnego rodzaju gadżetów firmowanych marką „The Hyneman”. Jeżeli idea okaże się warta zrealizowania wtedy wystartuje kolejna tego typu akcja, tym razem nagradzająca fundatorów finalnym produktem.

Hyneman przystąpi do realizacji prototypu butów Vortrex jeżeli zbiórka przekroczy wartość 50 tysięcy dolarów. Zainteresowanych odsyłamy na stronę projektu na IndieGogo.

  • Maciej Soinski

    Wydaje mi się, że te buty będą mogły jedynie uzupełniać poruszanie w VR, np. umożliwiać marsz do przodu lub do tyłu. Nie będzie można użyć ich mechanizmu w trakcie robienia kroków w bok, przeskakiwania wirtualnej przeszkody itp. Człowiek potrafi poruszać się lepiej lub gorzej w każdym kierunku, niezależnie gdzie ma zwrócone ciało. Poruszanie w nich będzie robotyczne i sztuczne, ale kto wie, może kiedyś będziemy robili w VR specyficzne kroki Hynemana 🙂

  • AdireQ

    Jak słusznie zauważyła internetowa społeczność: Jamie Hyneman, w przeciwieństwie do pozostałych członków swojej ekipy, nie przejawia jakiegoś szczególnego zainteresowania technologią VR. Tym bardziej dziwi tego typu projekt. Może to jakiś zakład o flaszkę?