W najbliższym czasie na platformie SteamVR powinien pojawić się Kingspray Graffiti Simulator. Jak sama nazwa wskazuje aplikacja umożliwi malowanie sprayem po wirtualnych ścianach. Dzięki bezprzewodowym kontrolerom HTC Vive czynność tę wykonamy w sposób bardzo zbliżony do rzeczywistości.

Symulator graffiti jest dziełem studia Kingspray i prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu zagości w cyfrowym sklepie Steam. Doświadczenie projektowane jest na gogle HTC Vive i w zasadzie tylko ta platforma jest w tej chwili w stanie wykorzystać jego możliwości. A trochę ich jest.

Kingspray Graffiti Simulator jak można zobaczyć poniżej jest w stanie wiernie odwzorować pracę ulicznego artysty. Autorzy aplikacji zadbali nawet o efekt ściekającej ze ściany farby, co bez wątpienia dodaje doświadczeniu realizmu. Jeżeli już mowa o ścianach to na uwagę zasługuje świetnie odzwierciedlenie faktury murowanego budynku. Dla amatorów adrenaliny przygotowano tryb nocny, ale z tego co nam wiadomo niestety nie przewidziano trybu skradania i możliwości ucieczki przed służbami mundurowymi. Opcja zmiany pory dnia i warunków atmosferycznych umożliwi za to szlifowanie kunsztu graficiarza np. w trakcie nocnej burzy.

Stworzone w ten sposób prace będziemy mogli oczywiście zapisać i zgodnie z obecnym trendem opublikować. Na innym z udostępnionych przez Kingspray filmów możemy zobaczyć, że oprócz klasycznego muru dostępna będzie także opcja malowania wagonów kolejowych.

Po co więc pod osłoną nocy malować ściany sąsiadom bądź niszczyć pociągi? Lepiej zaopatrzyć się w HTC Vive oraz symulator graffiti, a mamy szansę zostać profesjonalnym artystą ulicznym, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało. Wiadomo, jeżeli nie mamy, do ceny należy doliczyć mocny komputer ale z czasem i tak zwróci się nam na darmowej farbie i potencjalnych mandatach.