Do premiery gogli Project Alloy VR pozostało jeszcze sporo czasu. Na tyle, że firma Intel planuje usprawnić niektóre parametry urządzenia.

‚Project Alloy’ to jeden z najciekawiej zapowiadających się nowych headsetów wirtualnej rzeczywistości. Bezprzewodowe urządzenie będzie tak naprawdę komputerem wyposażonym we własny procesor klasy PC (7 generacja Intel Core), który zgodnie z obietnicami zaoferować ma duże ilości mocy obliczeniowej. Firma Intel będąca jego wykonawcą nie zamierza ograniczać się do własnego produktu, zamiast tego jej celem jest stworzenie otwartej platformy wirtualnej rzeczywistości. Wszystkie inne firmy zainteresowane produkcją headsetu bazującego na technologii Alloy będą mogły nawiązać współpracę z Intelem i rozwijać własny model gogli typu „all-in-one”. Jednak zanim do tego dojdzie powinniśmy doczekać się kilku usprawnień.

Obecna wersja prototypu wyposażona została w nowatorski system trackingu pozycyjnego opierający się na wykorzystaniu czujników RealSense oraz kamer. Zastosowana technologia pozwoli na tzw. połączenie rzeczywistości, dzięki czemu poruszając się po pokoju w wirtualnej rzeczywistości, na wyświetlaczu pojawią się elementy ze świata realnego. Tego typu rozwiązanie pomoże w zmniejszeniu skali problemów związanych z przedmiotami w pokoju, które potencjalnie mogłyby zostać uszkodzone podczas zanurzenia w wirtualnym świecie. Technika pozwoli także na wykrycie ścian i poinformuje nas o możliwej kolizji.

To jednak nie wszystko co potrafi Project Alloy. Technologia wykorzystująca czujniki Real Sense pozwoli na przeniesienie do wirtualnego świata naszych rąk i dłoni, dzięki czemu nie tylko uzyskamy wyższy poziom odczuwanej imersji, lecz także w bardziej naturalny sposób będziemy mogli wykonywać różnego rodzaju interakcje z przedmiotami w grze oraz elementami interfejsu.

Taki efekt osiągniemy bez konieczności rozstawiania w pomieszczeniu dodatkowych sensorów, takich jak np. te dołączane są do zestawów z headsetami HTC Vive i Oculus Rift. Gogle Project Alloy mają być całkowicie bezprzewodowe, co oznacza, że nie będzie także potrzeby podłączania ich do komputera.

Do czasu zapowiedzianej na czwarty kwartał tego roku premiery modelu referencyjnego poprawie ulegnie pozostawiająca na chwilę obecną wiele do życzenia technologia RealSense. Nowa generacja czujników głębi zostanie zaimplementowana wraz z układem Movidious dedykowanym operacjom z obszaru rozpoznawania obrazów.

Planowane jest również zwiększenie pola widzenia (FOV). Co ciekawe obecne soczewki Fresnela już teraz posiadają parametry zbliżone do tych wykorzystywanych przez twórców gogli Oculus Rift i HTC Vive. Ponadto wzrosnąć ma także energooszczędność i szybkość procesora oraz zintegrowanego układu graficznego.

Poniżej możecie zobaczyć jak dotychczasowy prototyp Intelowskiego headsetu prezentował się podczas niedawnych targów CES 2017 (główna część prezentacji rozpoczyna się około minuty 1:50).