Nie jest to jeszcze potwierdzone, ale najprawdopodobniej Microsoft zdecyduje się nie wypuszczać kolejnej generacji okularów mieszanej rzeczywistości Hololens. Zamiast tego w 2019 roku zadebiutuje znacznie ulepszony egzemplarz.

Jak donosi Brad Sams z serwisu Thurrott.com na podstawie wskazówek, które otrzymał z „kilku źródeł”, firma Microsoft planuje zrezygnować z drugiej generacji okularów rozszerzonej rzeczywistości Hololens na rzecz generacji trzeciej. Miałaby ona zadebiutować nie wcześniej niż 2019 roku. Podobno powodem takiego stanu rzeczy jest brak presji ze strony konkurentów Microsoftu działających na polu Augmented/Mixed Reality.

Jak czytamy w artykule pominięcie w harmonogramie drugiej wersji okularów pomoże skupić się na rozwoju kolejnej, która przyniesie pokoleniowy skok i pozwoli amerykańskiej firmie zachować w tej branży pozycję lidera.

Microsoft niechętnie wypowiada się na temat premiery wersji konsumenckiej gogli. Prezes zarządu firmy Microsoft Satya Nadella w wywiadzie dla BBC udzielonym w 2015 roku powiedział, iż pierwsza wersja HoloLens przeznaczona będzie dla twórców oprogramowania oraz rynku biznesowego, a także wspominał o „5-letniej podróży”, której efektem końcowym będzie wdrożenie technologii do wielu różnych branż, takich jak np. medycyna.

W kwietniu ubiegłego roku Microsoft rozpoczął wysyłkę pierwszej deweloperskiej wersji okularów Hololens. Twórcy oprogramowania, którzy chcieli tworzyć aplikacje na headset zmuszeni byli solidnie uzasadnić potrzebę zakupu wartego 3000 dolarów urządzenia. Złożenie aplikacji nie było bowiem jednoznaczne ze złożeniem zamówienia przedpremierowego. Producent wówczas selekcjonował pierwszych użytkowników headsetu, lecz kilka miesięcy później oferta udostępniona została już dla wszystkich zainteresowanych.

Pomimo niewiarygodnych możliwości, które dostarcza pierwsza generacja Hololensów, urządzenie wyposażone jest w jeszcze zbyt niedoskonałą technologię, aby mogło przyjąć się choćby wśród miłośników gadżetów. Głównym wyzwaniem stojącym przez producentami okularów jest poprawa pola widzenia, przez które obserwujemy wyświetlane w przestrzeni „hologramy”. Obecnie obraz wyświetlany jest na obszarze niewielkiego prostokąta, co w dużym stopniu redukuje poziom tzw. imersji, czyli zanurzenia w wykreowanym komputerowo świecie.

Ci którzy liczyli na szybką premierę modelu konsumenckiego być może w międzyczasie zadowolą się holograficzną technologią w goglach Virtual Reality. Jeszcze w tym miesiącu do producentów VR-owego oprogramowania trafią pierwsze deweloperskie egzemplarze gogli Acer Windows Mixed Reality. Będą one swego rodzaju połączeniem typowych przewodowych gogli wirtualnej rzeczywistości z okularami Microsoft Hololens.

Podobnie jak zapowiedziany w styczniu headset Lenovo VR produkt Acera wyposażony zostanie w dwa wyświetlacze OLED o rozdzielczości 1440×1440 / 90 Hz (dla porównania rozdzielczość Oculus Rift i HTC Vive to 2x 1080×1200), oraz dwie kamerki odpowiedzialne za śledzenie pozycyjne w tzw. technologii trackingu typu ‚inside-out’. Tak samo jak AR-owe Hololensy będą one w stanie wychwycić głębię otoczenia, dzięki czemu nie będziemy potrzebować systemów trackingu takich jak stacje bazowe SteamVR Lighthouse czy sensory Oculusa.

W kolejce czekają już kolejni producenci, którzy przygotowują własne headsety MR bazujące na technologii Microsoftu. Zapowiedziały się już m.in. firmy: HP, Dell, Asus oraz 3Glasses. Ich konsumenckie modele gogli Mixed Reality mają pojawić się na rynku jeszcze w tym roku.

Wiosną tego roku użytkownicy systemu Windows 10 otrzymają bezpłatne uaktualnienie „Win10 Creators Update”, którego częścią będzie oficjalne wsparcie dla Windowsowych gogli MR. W systemie pojawi się wówczas specjalny moduł „Windows Mixed Reality” (wcześniej nazywany Windows Holographic), który zadziała również z goglami innych firm, m.in. Oculusa i HTC.

  • Bahus

    Po pierwsze to przydałaby się nowa cena bo obecna jest nie do przyjęcia a AR w tym wydaniu pozostaje jedynie gadżetem dla bogatych i ewentualnie entuzjastów z zasobnym portfelem. Po drugie w tej cenie fov obrazu generowanego komputerowo i rozdzielczość to nieporozumienie, pomijam już ograniczenie platformy pamięcią. Za drogo i zbyt skąpo.

  • Yelon

    No i prawidłowo. W obecnej formie nie widzę żadnego zastosowania hololensów, Może jedynie jako bajer przyciągający na stoisko na targach.