Od dłuższego czasu firma EpicVR prowadzi badania percepcji filmów 360. Częścią wyników postanowili się podzielić podczas wykładu na Politechnice Krakowskiej, który wygłoszono w ramach GIS DAY 2016.

Informacja prasowa

Od czasu narodzin filmu, czyli od około 120 lat, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że każdy film, który oglądamy, wyświetlany jest nam na mniejszym lub większym ekranie. Niezależnie od tego czy jest to wielki ekran kinowy o przekątnej kilkunastu metrów czy ekran małego kilkunastocalowego telewizora – zawsze jest to mniejszy lub większy wycinek płaskiej przestrzeni.

Wirtualna rzeczywistość wraz z filmami 360 rewolucjonizują sposób w jaki możemy doświadczać filmów. Dzięki VR już filmów nie oglądamy, lecz doświadczamy ich. Jest to sformułowanie jak najbardziej na miejscu, ponieważ w filmie 360 – jego akcja otacza nas z każdej strony. Możemy poczuć się jakbyśmy byli w samym sercu akcji oraz przeżyć ją jako główny bohater.

Skrót wykładu wygłoszonego przez Adriana Łapczyńskiego na Politechnice Krakowskiej podczas GIS DAY 2016 możecie obejrzeć poniżej.

Więcej informacji znajdziecie na stronie EpicVR.