Okres największego szumu wokół Pokemon Go już dawno za nami. Pojawienie się na rynku pierwszej tak szeroko przyjętej gry opierającej się na rozszerzonej rzeczywistości spowodowało zainteresowanie technologią ogromnej liczby osób. Fani konsolowych gier firmy Nintendo szybko jednak zauważyli, iż mobilna produkcja posiada o wiele mniej zaawansowany system rozgrywki względem oryginalnej serii, m.in. brak RPG-owego systemu walki. Niektórzy z nich podjęli próbę „naprawienia” błędów studia Niantic i rozpoczęli produkcję fanowskich aplikacji wykorzystujących HoloLens – okulary Augmented Reality firmy Microsoft.

Niezależny deweloper Joshua Liew zaprezentował prace nad PokeLens – fanowską aranżacją popularnej smartfonowej gry rozszerzonej rzeczywistości Pokemon Go przeznaczoną na okulary Microsoft HoloLens. Jak możecie się domyślać jest to jedynie eksperyment, który raczej nie ma szans na pełnoprawną realizację w najbliższym czasie.

Poniższe wideo nakręcone zostało przy użyciu kamery wbudowanej w HoloLens rejestrującej zarówno obraz otoczenia jak i hologramy wyświetlane przez okulary. Możemy na nim zobaczyć jak na tego typu sprzęcie prezentowałby się RPG-owy system walki znany z oryginalnej serii Pokemonów wydanej na konsolę Nintendo.

Telefony komórkowe mają to do siebie, że czasami musimy odłożyć je na półkę lub schować do kieszeni, a to oznacza, że w pewnym momencie trzeba rozstać się z ulubioną grą. Zupełnie inaczej może wyglądać sytuacja z headsetami/okularami rozszerzonej rzeczywistości, takimi jak wspomniany Microsoft HoloLens, Magic Leap czy Meta 2. Jeżeli technologia przyjmie się w społeczeństwie, a przewidywania są takie, że tego typu urządzenia przejmą w przyszłości rolę smartfonów, nic nie stanie na przeszkodzie, żeby w gry takie jak Pokemon Go grać przez cały dzień, jednocześnie wykonując codzienne obowiązki i inne czynności.

Pracownicy firmy Microsoft zdążyli już wypowiedzieć się na temat Pokemonowego fenomenu. Satya Nadella – dyrektor generalny Microsoft – powiedział jakiś czas temu w rozmowie z CNBC, że cieszy się z sukcesu Nintendo, ponieważ będzie to dobre także dla niego. Microsoft CEO ma nadzieje, że zainteresowanie Pokemon Go przełoży się na okulary HoloLens.

Równie entuzjastycznie na temat Pokemon Go wypowiedział się David Dedeine reprezentujący studio Asobo, które jako jedno z pierwszych rozpoczęło tworzenie aplikacji na okulary Microsoft HoloLens. Deweloper powiedział, że aplikacja tego typu byłaby świetną sprawą dla okularów AR/MR jednak jeszcze nie teraz. Co prawda z urządzenia można korzystać na zewnątrz, ale na razie „nie działa to idealnie”.

Czy chcemy tego czy nie technologi idzie cały czas do przodu i kto wie czy kiedyś nasze codzienne życie nie będzie wyglądać tak jak na poniższym, lekko humorystycznym przykładzie.

Wracając do tematu Pokemonów, przytoczone na początku nagranie to nie jedyna próba przeniesienia Pokemon Go na platformę HoloLens. Przykłady tego typu aplikacji jakiś czas temu zaprezentowało dwóch innych deweloperów.

Deweloperska wersja okularów HoloLens sprzedawana jest w cenie 3000 dolarów. Oferta Microsoftu dostępna jest na razie jedynie dla deweloperów ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii, Australii oraz Nowej Zelandii.