Dobre wieści dla wszystkich osób, które nie chcą kupować „kota w worku” i woleliby wcześniej sprawdzić możliwości gogli VR. Szef Oculus VR ujawnił w wywiadzie dla serwisu Road to VR, plany firmy w kwestii specjalnych stanowisk, w których można będzie przetestować konsumencką wersję Oculus Rift.

Palmer Luckey zdaje sobie sprawę, ze publiczne pokazy na różnego rodzaju konferencjach czy targach gier komputerowych oraz prezentacja doświadczeń VR znajomym poprzez osoby posiadające już urządzenie to zbyt mało, aby przekonać ludzi do wirtualnej rzeczywistości. Dlatego też chciałby, aby w sklepach sprzedających Oculusa znalazły się stanowiska działające na podobnej zasadzie do tych, które obecnie eksponują producenci konsol Playstation 4 czy Xbox One.

oculus ces 2015

Na razie nie wiadomo jak takie stanowiska będą wyglądać. Podczas gdy konsole możemy testować w zasadzie bez ingerencji dodatkowych osób, doświadczenia VR na różnego rodzaju ‚eventach’ zawsze prezentowane są przy współudziale pracowników obsługi, których zadanie polega na tym, aby użytkownik uzyskał prawidłowy efekt obecności (tzw. immersja) w wirtualnym świecie. Problemów może być wiele jak choćby nieprawidłowo założone gogle, zaparowane soczewki czy nieumiejętność obsługi urządzenia przez potencjalnego klienta.

Według niedawno ujawnionych danych, obie wersje deweloperskie Oculusa (DK1 i DK2) sprzedały się na całym świecie w liczbie 175 tysięcy egzemplarzy. Z miesiąca na miesiąc rośnie liczba miejsc umożliwiających sprawdzenie tego co oferują współczesne gogle wirtualnej rzeczywistości. W Polsce mieliśmy taką sposobność już wielokrotnie, chociażby w ubiegłym miesiącu w Łodzi podczas festiwalu Virtual Reality – UNIT9 VR Challenge 2015. Możliwość przetestowania Oculusa wraz z zaawansowanymi akcesoriami do gier takimi jak zestaw rajdowy Logitech G27 Racing Wheel czy kontroler/replika broni The Delta Six posiada pierwszy w Polsce salon wirtualnej rzeczywistości – InGame w Warszawie.

InGame

Dyrektor PlayStation Magic Labs – Richard Marks – myśli na temat prezentacji gogli Project Morpheus podobnie jak szef Oculusa, jednak dużą rolę przykłada do kwestii dzielenia się doświadczeniami VR z przyjaciółmi. W wywiadzie udzielonym Shack News powiedział:

„Myślę, że największym wyzwaniem dla VR tak naprawdę jest to, że większość ludzi jeszcze tego nie próbowała. Oni nie wiedzą co to jest i jednocześnie jest to bardzo trudne do przekazania w postaci opisu. Więc jedynym sposobem aby się dowiedzieć jest doświadczenie tego na własnej skórze. Najłatwiej będzie po prostu wypróbować urządzenie kupione przez znajomego. Dlatego chcemy stworzyć treści, które już w momencie premiery będą mogły być zaprezentowane znajomym i szybko wprowadzić ich w świat wirtualnej rzeczywistości.”

Project Morpheus

Nie wiadomo czy w planach Sony jest udostępnienie stanowisk z Morfeuszem, jednak w odróżnieniu od Oculusa firma posiada już rozbudowaną bazę tego typu miejsc dla konsoli Playstation, które znajdują się w wielu marketach RTV/AGD na całym świecie. Wystarczy więc lekka modyfikacja obecnie dostępnych. Wszystko okaże się w pierwszej połowie przyszłego roku, na którą zapowiedziano oficjalną premierę gogli Project Morpheus. Premierę konsumenckiego Oculus Rifta zaplanowano trochę wcześniej, na pierwszy kwartał 2016.

Nie wiadomo natomiast nic w temacie stanowisk z goglami Valve SteamVR – HTC Vive, które zadebiutują jeszcze pod koniec 2015 roku. W tym tygodniu urządzenie prezentowane było podczas konferencji Comic-Con w San Diego w ramach tzw. „HTC Vive Live Tour”, podczas którego ciężarówka wyposażona w gogle odwiedzi kilkanaście miast, głównie w Stanach Zjednoczonych. W Europie pojawi się w Kolonii podczas targów Gamescom, w Berlinie (targi elektroniki IFA) oraz w Paryżu w trakcie Paris Games Week.