Jedna z najlepszych jak dotychczas gier VR przeznaczonych ekskluzywnie na gogle Oculus Rift – Robo Recall – możliwa jest już do uruchomienia także na konkurencyjnym headsecie HTC Vive.

Najnowsza aktualizacja nieoficjalnego oprogramowania Revive umożliwiającego uruchamianie gier dostępnych w Oculus Store na goglach HTC Vive wprowadza możliwość gry w najnowszą strzelankę studia Epic Games – Robo Recall. VR-owa produkcja twórców silnika Unreal Engine 4 okazała się hitem Oculusowej platformy zbierając zarówno wśród graczy jak i recenzentów bardzo pozytywne opinie (zobacz naszą recenzję Robo Recall).

Tytuł został udostępniony za darmo wszystkim tym, którzy zdecydowali się na zakup kontrolerów ruchowych Oculus Touch, bowiem strzelanka została sfinansowana przez firmę Oculus VR w celu demonstracji możliwości bezprzewodowego urządzenia. Niestety w związku z tym użytkownicy konkurencyjnych gogli HTC Vive, aby zagrać muszą zapłacić za dostęp do gry 30 dolarów. W takiej cenie RR oferowany jest osobom, które nie zdecydowały się na zakup Touchy, choć bez nich gra jest zupełnie niegrywalna. Można więc przypuszczać, że jest to pewien sposób zabezpieczenia przez użytkownikami innych headsetów.

Postawa Oculusa nie powinna mimo wszystko dziwić, wszakże z własnej kieszeni wyłożyli na produkcję Robo Recall około 10 milionów dolarów. Pierwsze reakcje i filmiki takie jak ten poniżej dowodzą, że decyzja o nagrodzeniu użytkowników pierwszej konsumenckiej generacji VR-owych urządzeń darmowym, wysokiej jakości oprogramowaniem, była strzałem w dziesiątkę.

Jak można było się spodziewać, autorowi hacka Revive, który udostępniany jest na GitHubie, nie zajęło zbyt wiele czasu dodanie wsparcia platformy SteamVR dla Robo Recall.

Produkcja Epic Games w takiej formie jest grywalna co udowadnia poniższe nagranie. Jedynym problemem tradycyjnie okazał się brak odpowiedzialnych w tym przypadku za przemieszczanie się analogowych gałek, których rolę w kontrolerach HTC Vive pełnią trackpady.

Robo Recall jest niejako kontynuacją tego co mogliśmy zobaczyć w demie technologicznym Bullet Train wyprodukowanym dwa lata temu przez Epic Games. Tym razem jednak studio przygotowało nieco bardziej rozbudowaną produkcję.

Zbudowana na silniku Unreal Engine 4 gra posiada trzy środowiska zlokalizowane w rejonie jednego miasta i łącznie dziewięć misji, w których toczy się rozgrywka. Ta nastawiona jest bardziej na szlifowanie wyników i odpieranie fali nacierających na nas robotów, niż kampanię fabularną.

Zobacz także: Robo Recall – recenzja