Nie jest pewne czy najnowszy flagowiec Samsunga – Galaxy S8 – pozwoli na współpracę z następcą Cardboardów, mobilną platformą Google Daydream.

Kilka dni temu firma Samsung zaprezentowała swoje najnowsze i najwydajniejsze modele smartfonów – Galaxy S8 i S8 Plus. Telefony oczywiście przeznaczone zostały do współpracy z goglami wirtualnej rzeczywistości Samsung Gear VR, będącymi na dzień dzisiejszy najpopularniejszym mobilnym headsetem VR. Niemniej jednak wciąż nie dowiedzieliśmy się czy i ewentualnie kiedy S8 i S8+ zadziałają z konkurencyjną platformą Daydream, promowaną przez firmę Google jako zaawansowany następca popularnych Cardboardów.

Okazuje się, że wersja pokazana podczas nowojorskiej premiery nie pozwalała na instalację aplikacji Daydream, choć firma Google ujawniła w ubiegłym roku, iż Samsung został jednym z partnerów nowej mobilnej platformy. Pomijając to, że prędzej czy później zabezpieczenie będzie się dało nieoficjalnie obejść, Koreańczycy na razie nie chcą komentować sprawy i proszą o cierpliwość do czasu kolejnych komunikatów.

Obecnie z goglami Daydream współpracuje już kilka dostępnych na rynku telefonów. Najtańszym z nich jest ZTE Axon 7, który dołączył niedawno do Huawei Mate 9 Pro, Google Pixel oraz Lenovo Moto Z i Moto Z Force – jedynych jak dotychczas smartfonów „Daydream-ready”.

Wkrótce możemy oczekiwać zapowiedzi od kolejnych producentów, m.in. LG, HTC, Xiaomi oraz Alcatela. Tymczasem na swoją premierę czeka już Asus Zenfone AR, który jednocześnie będzie pierwszym smartfonem wyposażonym w technologię Project Tango.

  • Danax

    A byćmoże we wrześniu Apple pokaże iPhone Pro współpracujący z goglami AR. Wtedy VR pójdzie na dalszy plan. AR jest znacznie bardziej praktyczne i ma więcej możliwości niż VR.

    • Maciej Soinski

      AR będzie zdecydowanie częściej używane niż VR, ale to melodia dalekiej przyszłości. Mówimy tu nie o kilku latach, ale o dekadzie lub jeszcze dalej. By ludzie powszechnie używali AR musi nastąpić niewyobrażalna miniaturyzacja (wielka moc obliczeniowwa i zgrabne okulary, a nie gogle), musi powstać technlogia, która będzie umiała nie tylko prezentować obraz, ale musi być „świadoma” otaczającej rzeczywistości. To wszystko jest teraz opracowywane, ale to dopiero początki.

      • Yelon

        Moim zdaniem od czasu gdy pojawią się pierwsze konsumenckie okularki minie trochę więcej czasu zanim AR się spopularyzuje niż w przypadku smarfonów. Problem jest jeden – to coś nowego.

        Ludzie byli przyzwyczajeni do telefonów komórkowych więc ulepszenie ich do smartfonów było jedynie ewolucją. Tu trzeba przekonać ich, żeby założyli na głowę coś nowego, a wiadomo jak to jest z ludźmi, na siłę nic się nie załatwi. Ale z czasem zauważą potrzebę i wygodę ich używania. Microsoft dobrze myśli bo najpierw AR zaadoptuje biznes, tak jak było ze smartfonami. Dopiero później stopniowo możliwości zauważy przysłowiowy Kowalski. Myślę że za 15 lat większość ludzi będzie mieć własne okularki, część do pracy, część do zabawy lub oglądania TV/Netflixa.

      • Danax

        Być może Apple pracuje nad tym potajemnie od kilku lat, tak jak nagle zaprezentowali pierwszego iPhona, który zmienił wszystko.