Wygląda na to, że już wkrótce do grona twórców gier wirtualnej rzeczywistości dołączy kolejny producent i wydawca tytułów AAA. Mowa o japońskiej firmie Sega, która ma w niedalekiej przyszłości ogłosić tytuł swojej pierwszej gry VR.

Jurgen Post, prezes i dyrektor operacyjny SEGA Europe, w wywiadzie dla MCV powiedział, że wirtualna rzeczywistość zwróciła uwagę całej jego firmy. Obecnie w biurach znajduje się wiele zestawów Virtual Reality, z których korzystają pracownicy Segi. Na razie skupiają się oni na eksploracji potencjalnych możliwości, jednak w ramach testów zostaną wydane niektóre eksperymentalne tytuły i firma jest już bardzo blisko ogłoszenia swojej pierwszej gry VR.

Post wspomniał także o wydanej trzy lata temu grze Alien: Isolation, dla której co prawda przygotowano tryb VR, ale ostatecznie zrezygnowano z jego implementacji. Zapewnienie zgodności gry z goglami VR jest jego marzeniem, a jak wiadomo marzenia czasami się spełniają…

Alien: Isolation

To nie pierwsze podejście japońskiej firmy do wirtualnej rzeczywistości. W 1993 roku Sega zaprezentowała własne gogle wirtualnej rzeczywistości o nazwie Sega VR. Jak wiadomo ówczesna technologia nie pozwoliła urządzeniu rozwinąć skrzydła oraz na stałe zadomowić się u graczy i ostatecznie Japończycy wycofali się z tego projektu. Urządzenie zostało wydane jedynie w wersji na automaty Arcade.

Jak możecie zobaczyć poniżej na archiwalnym nagraniu z prezentacji gogli Sega VR, wygląd urządzenia niewiele różnił się od współczesnych modeli headsetów. Osobiście dostrzegam pewne podobieństwa do PlayStation VR.

Jeżeli Wy też macie marzenia na temat którejś z gier wydanych przez Segę, w którą chcielibyście zagrać w wirtualnej rzeczywistości, koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach.

  • Folo

    Mogliby faktycznie wypuścić tego Obcego na Oculusa, Vive i PSVR a nie dziadować. Na starym SDK z Oculusa działało przecież :/ Z innych gier bardzo chętnie zagrałbym w jakiegoś Sonica albo np Crazy Taxi VR bo po paru fajnych sesjach z Dolphinem stwierdzam, że starsze gry od Nintendo (czy też Segi) też się świetnie do VR nadają. Super Mario Galaxy czy Windwaker są ekstra!

    • qp_7

      Sonic na bank, Mario no ale nie pogniewałbym się też na Yakuze, Sega Rally Championship i Virtua Fighter. A tak najbardziej to Virtua Cop – koniecznie remake.

      • Folo

        Virtua Fighter (czy inna bijatyka jak Tekken) może być b. fajne w VR. Ostatnio odpalałem Soul Calibura na Dolphinie i pomimo mocnych glitchy dawalo to pogląd na to jak mogłaby taka gra wyglądać w vr – sterowanie z punktu widzenia osoby stojącej w tłumie gapiów dookoła ringu. Ekstra! Tak samo było z NBA Jam – oglądanie i granie meczu z bliskiej odległości z trybun wyglądało naprawdę dobrze!

  • Danax

    Alien na VR? To może się okazać niebezpieczne dla układu nerwowego 😉