Wirtualna rzeczywistość w Szkole Wyższej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

Wirtualna rzeczywistość powoli wkrada się do życia uczelni wyższych. W tej technologii możemy oglądać filmy i grać w gry, ale zaczyna być także używana w medycynie np. do leczenia depresji i rehabilitacji narządu ruchu. Biuro Promocji i naukowcy z SGGW wpadli na pomysł, jak wykorzystać VR także do celów naukowych i edukacyjnych. Właśnie powstała pierwsza tego typu aplikacja, stworzona na potrzeby Wydziału Medycyny Weterynaryjnej.

Użytkownik, zakładając gogle, dzięki specjalnym kontrolerom, które trzyma w dłoni, może wchodzić w interakcję z wymodelowanym w przestrzeni koniem, tak by dokładnie przyjrzeć się budowie jego ciała. Doświadczenia obejmują wiele zmysłów, dlatego są bardzo realne, doskonale symulują fizyczną obecność w wirtualnym miejscu.

„Wirtualna rzeczywistość coraz odważniej wkracza w świat edukacji, SGGW jest drugą Uczelnią Wyższą w Polsce, która wykorzystuje tą nowoczesną formę kształcenia. Wraz z wysokim poziomem nauczania idzie inwestycja władz uczelni w technologię. Udostępnienie zaawansowanych narzędzi dydaktycznych trwale przyczyni się do większego zaangażowania studentów oraz lepszych wyników naukowych” – komentuje Małgorzata Anoszczenko, Business Unit Director, VR Film & Media w firmie Tomorrow.

  • Pawel

    Tak patrze na te zdjecia z uczelni i roznych VR’owych imprez, to wyglada to jednak baaardzo komicznie. Juz wiem, co mysla sobie sasiedzi, gdy stoje wieczorem przed TV z okularami na glowie 🙂