Wiemy kiedy dokładnie ukażą się trzy VR-owe produkcje Bethesdy – Skyrim VR, Fallout 4 VR oraz Doom VFR.

Bethesda Softworks ujawniła dokładne daty premiery trzech VR-owych gier, które mają zadebiutować jeszcze w tym roku. Ukażą się one w następującej kolejności:

The Elder Scrolls V: Skyrim VR
Data premiery: 17 listopada (PlayStation VR)
Cena: 289,00 zł

Jako pierwszy zadebiutuje Skyrim VR. Gra będzie portem wydanego w 2011 roku RPG-a dostosowanym do możliwości konsolowego headsetu i kontrolerów PlayStation Move.

Oprócz podstawowej wersji gry The Elder Scrolls V: Skyrim VR wyposażony zostanie w oficjalne rozszerzenia: Dawnguard, Hearthfire oraz Dragonborn.


Doom VFR
Data premiery: 1 grudnia (HTC Vive & PlayStation VR)
Cena: 29,99€ (HTC Vive), 129,90 zł (PlayStation VR)

Doom VFR jako jedyna z trzech gier VR opracowywanych przez Bethesde nie będzie portem istniejącej już gry, lecz zupełnie nową produkcją projektowaną od początku z myślą o goglach wirtualnej rzeczywistości.

Tytuł pozwoli wcielić się w naukowca, jedynego „ocalałego” podczas ataku na marsjańską placówkę UAC. Jednakże przetrwała tylko świadomość, która została przeniesiona do komputera. Za jej pomocą będziemy mogli kontrolować różnego rodzaju roboty, rozwiązywać zagadki i odpierać atak piekielnych istot.

Więcej na temat: Doom VFR


Fallout 4 VR
Data premiery: 12 grudnia
Cena: 59,99€ (HTC Vive)

Fallout 4 to jedna z największych i najbardziej utytułowanych gier ubiegłego roku. Najnowsza odsłona popularnej serii gier osadzonych w post-apokaliptycznym, retrofuturystycznym świecie przenosi gracza na przedmieścia Bostonu, na krótko przed wybuchem wojny nuklearnej.

Podczas konferencji E3 2017 potwierdzono, iż Fallout 4 VR będzie pełnoprawną VR-ową wersją gry jednak otrzyma zupełnie nowy system walki oraz wytwarzania przedmiotów, które zostaną dostosowane do możliwości gogli Virtual Reality.

Więcej na temat Fallout 4 VR

  • Bahus

    Zaraz, zaraz a co z riftem ?? Nie sądzę żeby go od tak olali. Mam nadzieję że na steam VR i Skyrim i Fallout pójdzie bez problemu.

    • Piotrek

      Na Skyrim Sony ma czasową wyłączność.
      Co do Rifta to na oficjalną wersję (bez hacków) bym nie liczył. Po procesie między Zenimax (właściciel Bethesda) vs Oculus o patenty, nie sądzisz chyba, że wydadzą cokolwiek na Rifta?
      Gry VR na PS Move mają jedną zasadniczą sprzętową wadę. Poprzez brak analogów musisz poruszać się teleportując (burzy imersję). Ograć ogram, ale najlepsza i tak jest przy pełnej lokomocji, przynajmniej z analogami z HTC Vive, choć najlepiej z Virtuix Omni 🙂

      • Oskar

        Jeszcze pierwszego dnia pojawi się pewnie jakieś obejście dla oculusa.

      • Bahus

        Wolę Oculus Touch. Jeszcze tak wygodnych padów nie miałem w ręce jak te dwa cudeńka. Do tego czujniki zbliżenia palców dają duże pole do popisu twórcom gier. Wracając jednak do tematu to już dawno powinni wypuścić coś co ogarnia VR tak jak sterownik Tridef pozwalając na grę w tytuły bez wsparcia VR nie byłoby problemu i VorpX nie jest tu rozwiązaniem bo i FOV jest totalnie zwalony i wszystko totalnie płaskie. No nic czekam więc na obejście blokad Bethesdy, choć nadal mam nadzieję że przez SteamVR będzie dało się bez problemu uruchomić te tytuły.

      • MareG

        Proces procesem, a pieniądze nie śmierdzą.
        Byli by głupi olewając Rifta, chyba, że liczą na to, że ludzie sami przystosują sobie grę pod niego.

        • Piotrek

          No właśnie dlatego, że proces. Oskarżają Oculus o skradzeniu ich kodu i będą teraz sobie zaprzeczać pisząc soft na (ich zdaniem) złodziejską platformę?
          Zgadzam sie jednak z Oskarem, że crack będzie penie pierwszego dnia.

          • Bahus

            Trochę to bez sensu zamykać się na dochód z połowy rynku. O ile wiem to na wojnie i w biznesie nie ma reguł więc dziwne to posunięcie jak na firmę która bądź co bądź uzależniona jest od słupków i dochodów. Może na początku coś pokombinują ale IMO później odpuszczą żeby się dorwać do kasy właścicieli oculusa.

          • Piotrek

            Obyś miał rację. Nigdy nie miałem CV-1 – jestem pewien, że sprzęt jest miodzio. Mam HTC Vive i PSVR + Virtuix Omni w drodze (w przeszłości DK-1, DK-2 i Gear VR z Galaxy S7+), ale życzę aby wszyscy mogli zagrać we wszystko. Pozdro 🙂

          • Bahus

            Rift CV1 jest naprawdę dobrym produktem. Wiem na pewno że nawet jeśli kupię kiedyś następcę to pierwszy model zostanie ze mną a nie pójdzie do ludzi. Wydaje mi się że z Vive jest zbyt dużo kombinacji nim coś odpalisz i w jesteś praktycznie zmuszony do roomscale. W CV1 stawiasz czujnik przed nosem na biurku, konfiguracja i chwilę później ciśniesz na wyścigach czy jakimś symulatorze, do tego Touch jest genialnie pomyślany. Ktoś kiedyś porównywał Vive i Rifta i stwierdził że ten pierwszy jest bardziej jak PC a ten drugi jak MAC. Może vive jako pierwszy miał kontrolery ale kontrolerów oculusowi może pozazdrościć. Wykonanie i dbałość o szczegóły to na pewno mocna strona tych gogli. A roomscale nawet na dwóch czujnikach daje radę. Wystarczy obejrzeć ten filmik…
            https://www.youtube.com/watch?v=abTo0JpjNyg

          • Glacjan

            Mam podobne wrażenia. Vive to przekozacki sprzęt ale zdecydowałem się na Rifta i to nie ze względu na cenę a kontrolery. Testowałem oba sprzęty i co ciekawe HTC wydaje się wygodniejszy na początku ale z czasem zaczynał mi ciążyć. Rift też nie jest zbyt wygodny przy dłuższych posiedzeniach ale mimo wszystko wydaje się lżejszy.