Kafejka Oculus Rift

W ubiegłym tygodniu w Portland rozpoczął się festiwal filmów wirtualnej rzeczywistości Kaleidoscope VR, w ramach którego zaprezentowane zostanie 20 innowacyjnych doświadczeń filmowych z całego świata.

W ramach Kaleidoscope VR Film Festival wyświetlone zostaną zarówno typowe 360-stopniowe produkcje filmowe jak i generowane komputerowo doświadczenia wirtualnej rzeczywistości znane wcześniej jako samodzielne aplikacje VR. Widzowie obejrzą przygotowane przez organizatorów materiały na goglach Oculus Rift oraz mobilnym headsecie Samsung Gear VR.

Wśród uczestników festiwalu znalazły się m.in.:

DMZ: MEMORIES OF A NO MAN’S LAND – 20-minutowy dokument VR nakręcony w strefie zdemilitaryzowanej znajdującej się pomiędzy Koreą Północną i Południową.

SIGHTLINE: THE CHAIR – zwycięzca Virtual Reality Awards 2014 w kategorii najbardziej immersyjne doświadczenie 2014 roku. Więcej na temat aplikacji pisaliśmy w tym miejscu.

COLOSSE – opowiadanie VR generowane w czasie rzeczywistym;

THE NIGHT CAFÉ – zwycięzca w kategorii „Doświadczenie lub aplikacja” niedawnego konkursu Oculus Mobile VR Jam 2015. Doświadczenie pozwalająca zobaczyć jak wyglądałby świat widziany oczami Vincenta van Gogha.

SURGE – Generowany w czasie rzeczywistym teledysk VR autorstwa Arjana van Meertena, holenderskiego artysty 3D, muzyka i filmowca. Aplikacja zdążyła już sobie zaskarbić sympatię fanów Virtual Reality osiągając jedną z najwyższych ocen w serwisie Oculus VR Share.

Ponadto festiwalowi goście będą mogli zobaczyć: Bright Shadows, Butts, Der Grosse Gottlieb, Lovr, Tana Pura, The Archer, The Last Mountain, The Nepal Quake Project, Uplift, Way To Go, Welcome To Aleppo oraz Witness 360: 7/7.

Festiwal potrwa do 14 października i poza Portland odwiedzi również 9 innych amerykańskich i kanadyjskich miast: Seattle, Vancouver, San Francisco, Los Angeles, Denver, Montreal, Toronto, New York City oraz Austin. Więcej szczegółów znajdziecie na oficjalnej stronie festiwalu.

Kaleidoscope VR to nie pierwsze tego typu wydarzenie, choć wyjątkowe ze względu na rozmach organizacyjny. W lutym tego roku pisaliśmy o prestiżowym Sundance Film Festival, podczas którego po raz pierwszy w historii widzowie festiwalu mogli obejrzeć 360-stopniowe filmy przeznaczone dla gogli wirtualnej rzeczywistości.