Sword Art Online

Sword Art Online, popularna japońska seria powieści ilustrowanych, na podstawie której powstały manga, anime i gra wideo traktujące o wirtualnej rzeczywistości, doczeka się adaptacji na… gogle wirtualnej rzeczywistości.

Gra z gatunku MMO o nazwie Sword Art Online: The Beginning ujawniona została przez IBM Japan i zapowiadana jest przez nich jako wielka rewolucja w świecie gier. Pojawi się ona na wszystkie obecnie najpopularniejsze platformy Virtual Reality, tj. Oculus Rift, HTC Vive oraz PlayStation VR. W tej chwili nie znamy szczegółów fabuły, jednakże podtytuł może sugerować historię powracającą do początków powstania świata SAO.

Sword Art Online: The Beginning powstaje w oparciu o autorską technologię chmury IBM (SoftLayer) we współpracy Bandai Namco, Aniplex i wydawnictwa Kadokawa. Według zapowiedzi tytuł ma wykorzystywać ruch ciała gracza do sterowania postacią, a także technologię IBM znaną pod nazwą „cognitive computing” (w dowolnym tłumaczeniu „przetwarzanie poznawcze”), symulującą pracę ludzkiego mózgu.

Głównym bohaterem oryginalnej serii Sword Art Online jest 16-letni chłopiec zafascynowany grami komputerowymi. Pewnego dnia dołącza do gry wirtualnej rzeczywistości typu MMORPG o nazwie „Sword Art Online”. Jednak wraz z 10 tysiącami innych graczy zostaje uwięziony w świecie VRMMORPG i aby powrócić do rzeczywistości musi ją ukończyć.

  • KEMOKEMO

    Ciekawe czy będzie do dyspozycji tylko aincard czy może również cały alfheim

  • TabUxKoteQ

    ciekawe czy też będzie trzeba ukończyć żeby wyjść xD

    • Dragorias

      Nie miał bym nic przeciwko, lepsze to niż szara rzeczywistość.

      • lakimanek

        No tu masz racje również jestem za.

  • Tomasz

    Hmm troche to do bani..myślałem że powstanie jakieś osobne urządzenie do tej gry takie jak NerverGear itp a tymczasem okazuje się że ta gra będzie na gogle VR :/ przecież np taki Oculus się podpina do komputera i komputer musi jeszcze spełniać wymagania żeby odpalić Oculusa, a poza tym Oculus umożliwia tylko widok w grze z perspektywy moich oczu, a sterować to już trzeba klawiaturą…do czasu produkcji SAO The Beginning to się zmieni i będziemy mogli grać w SAO tak jak w anime pozostawiając swoje ciało uśpione i wkraczając do innego świata? Czy nie? Wie ktoś? ;_; bo mam teraz totalnego doła 😡

    • Eldo

      Oj masz bujną wyobraźnie, mogę Cie zapewnić, że świata jak matrix nie dożyjesz Ty twoje dzieci, wnuki i wnuki wnuków 🙂 Prosty powód, każdy człowiek ma wyglądające inaczej impulsy elektromagnetyczne, nawet w tej chwili sterowanie jakimiś postaciami w grze za pomocą fal mózgowych wymaga sporej konfiguracji indywidualnej i bardzo dużej koncentracji. Zanim w ogóle będą wstanie odczytać każde impulsy i mieć je jeszcze pod kontrolą, to minie z 200 lat i to tak optymistycznie, żeby jakakolwiek gra miała sens. 15-50 lat to jedynie napisać mogą najwyżej dzieci, nie mające nawet podstawowego pojecie o funkcjonowaniu mózgu. Wiec od razu rozwieje twoje wątpliwości jeszcze raz, nie dożyjesz tego.

      • Pat

        Tak się zastanawiam czy aby na pewno 200 lat.

        Co do samego SAO i sterowania – bieżnia omni powinna być kompatybilna, oraz gadżety jak kamizelka drganiowa przy uderzeniach tez juz istnieje.

        Co do przeniesienia, ta, jest to niemożliwe obecnie – aczkolwiek nie dlatego, że to za trudne, ale dlatego, że nie ma sponsorów do takowych badań. – weź pod uwagę, że jak się znalazł sponsor na kończynę sterowaną nerwami to nagle po roku ją stworzyli. Wszystko to pieniądze – nie ma sponsora, to poczekamy nawet więcej niż 200 lat na takie rozwiązanie, a przynam, że byłby to fajny odlot po pracy 🙂

      • Obiekcje co do pesymistycznej prognozy.

        Nie byłbym tego taki pewien… Kwestia podłączenia mózgu do komputera, choćby częściowo, jest realna w przeciągu 50 lat. Do tego czasu będzie rozwijana klasyczna technologia VR, która po odpowiednim podrasowaniu i udoskonaleniu może pełnić rolę stacjonarnej kapsuły, do której wchodzisz i dzięki wyłącznie ruchom ciała na platformie ( bieg, marsz, walka na miecze, wspinaczka, może nawet symulacja pewnych aspektów typu wiatr, deszcz ) będzie możliwość poruszania się w grze. Nie będą to jeszcze efekty z SAO, ale i tak zrobią furorę w świecie jako ekstrawagancki sprzęt do gier 😀 Bo też ile to jest do zrobienia? 😀 Jeżeli chodzi o taką kapsułę – musiałaby być dźwiękoszczelna, dźwięk byłby z gdy podawany albo do uszu przez słuchawki, albo przez odpowiedni system nagłośnienia. Obraz byłby podawany z sprzętu typu dzisiejszy Oculus, co do badania ruchu ciała – multum czujników, które po skalibrowaniu dawałyby bardzo realistyczne możliwości poruszania się w grze, a jeżeli chodzi o efekty specjalne – to też w sposób mechaniczny da się zrobić; jeżeli byłaby potrzeba symulacji deszczu – podpiąć to urządzenie do jakiegoś ciągu wody ( tak jak kran) i komputer sam zraszałby gracza gdy ten wchodziłby gdzieś w burzę, a co do wiatru – to też idzie zrobić; odpowiedni system wentylacji działa cuda 😀 A jeżeli chodzi o samo chodzenie po podłożu – podłoga usiana byłaby drobnymi kulkami, pod którymi byłyby czujniki obrotu ( trochę tak jak w myszach kulkowych 😉 ) i poruszanie się czy bieg nie byłyby problemem 😀 Tylko jeszcze zabezpieczyć gracza przed uszkodzeniem kapsuły w czasie jednej z bijatyk na miecze (dać jakiś system ostrzegania o zbyt dużym odchyleniu w stronę ściany, wzmocnić same ściany przed potencjalnymi uderzeniami) i już 😀

    • Giza

      No chyba jeszcze nie czas na takie rewolucję xd

    • Kacper Pura

      Mam jedno pytanie.
      Pojebało cie kurwa? XDDDD

  • Mi

    Tomku, NeverGear też się do kompanii podłączalo 😉
    Sterowanie w SAO ma być na specjalnych kontlorerach plus wspomagane przez fale mózgowe więc nie jest źle 😉
    A trochę ruchu też może być śmieszne

  • Eryk

    Będąc wielkim fanem SAO muszę stwierdzić że gogle VR nie będą dobrym pomysłem . Racja można sobie pograć , ale lepiej żeby wymyślili coś na rodzaj NerveGear lub Amiosphere. Ale powiedzmy sobie szczerze , kto podepnie się do takiego powiedzmy NerveGear , który paraliżuje twoje ciało, żeby coś takiego wyprodukować musielibyśmy poznać tajemnice technologii pozwalającej na granie w takie gry. Znając życie to takie powiedzmy NASA wykupi patent w celu badań, a nie grania.

  • TRX81

    Miła perspektywa 🙂 ale jak na fanów SAO poruszacie tematy które nawet w anime były 🙂 od właśnie takiego symulatora się zaczęło zanim powstał nervegear
    W dodatku takie symulatory istnieją już od około 20 lat tylko rzeczywistość była cyfrowa i kanciasta niestety
    I temat przrchwytu impulsów rdzenia co też było w anime nie jest niemożliwy tylko w obecnych czasach niebezpieczny ponieważ stosuje się tylko implantacje procesorów przy porażeniach i jest cholernie drogie

  • eldo skoro wiesz jak funkcjonuje mózg sam stwórz sao

    • Eldo

      Czy Ty w ogóle czytałeś co pisałem? Choć przyswój sobie podstawowe informacje o neurologii, to byś wiedział co w trawie piszczy, a nie nie bzdury pisał, Udzieliłbym Ci wykładu, że w obecnej firmie i przy obecnym tępię rozwoju i zaledwie marginalnej wiedzy o mózgu, która już sama w sobie jest wystarczająca, żeby stwierdzić, że to nie możliwe w tym i być może w przyszłym stuleciu. Poza tym moja matka i ojciec są jednymi z większych neurologów europie i wiedza tyle o ludzkim mózgu, że jednogłośnie stwierdzili już zanim te całe sao się pojawiło, że nie ma opcji na obecnego stulecia i obecnym tępię rozwoju, tym bardziej że finansowanie nawet wybitnych placówek jest absurdalnie niskie. A jak dalej Ci cos nie pasuje i zamierzasz siać debilizm, to zapytaj jakiegoś neurologa z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. Poza tym nawet gdy powstanie w przyszłości, to zapewniam cie że bez elektroniki bezpośrednio w mózgu się nie obejdzie.

      • eldokanawolnoneurolog

        A nagrode nobla dostali rozumiem i Ty jesteś aktualnie ich następcą. Nie zesraj się z tym negowaniem czyjegoś zdania i przestań być ignorantem, bo neurologia sama w sobie oraz nauka ogółem to koncepty przekazywane z ust do ust, z pisma do pisma, z badania do badania nie zawsze poparte prawdą, a co za tym idzie nie zawsze warto ufać nauce. Ja wierze w wielkie możliwości współczesnej technologii i w obecnym „tępie” rozwoju kontrola neuronów i impulsów w mózgu nie jest niemożliwa, po prostu wymaga głębszej analizy i rozpracowania złotego środka.

        Ps nie trzeba bezpośrednio mieć czipów w mózgu, by na niego oddziaływać.

        Amen

        • Eldo

          Jezu jeśli ktoś nobla wygrał, to Ty w twojej zerowej wiedzy. za duzo bajek sie na oglądaliście i matrixów. Kończę ta debilną dyskusje, jak o neurologi wiesz tyle co pies nasikał. Wierzcie sobie w co chcecie i żyjcie sobie w tym waszym ograniczonym świcie pełnym fantazji. Żegnam i by się wasz złudne marzenia spełniły.

          • eldokanawolnoneurolog

            Wole być człowiekiem posiadającym „złudne marzenia” lub jakiekolwiek marzenia, niż nadętym bufonem z poważnym brakiem asertywności.

  • Xx_White_xX

    Ciekawe czy też zostaniemy uwięzieni tak jak w anime ><

  • darkster2000

    I jebut w twarz od twórców, bo nie będzie doube wieldingu 😛

  • Avi

    Dla mnie google vr+ jakies czujniki by postac sie ruszala jak ja sie ruszam są wystarczające, a ta kłutnia o nervgear, hahahaha

  • http://www.swordartonline.wbijam.pl/wiadomosci-07.html
    oby dopracowali to tak żebyśmy nie musieli biegać po macie 🙂

  • Kirito

    Ja chcę Nerv Geara!!! Xd