Pamiętacie jeszcze słynne japońskie elektroniczne zabawki Tamagotchi, które szczyty popularności biły w połowie lat 90 ubiegłego wieku? Postęp w dziedzinie technologii VR sprawił, że być może czeka je teraz drugie życie.

Niezależny deweloper Konrad Kunze pracuje nad niecodziennym projektem wirtualnej rzeczywistości o nazwie „Konrad the Kitten”, który wykorzysta możliwości kontrolerów ruchowych dostępnych w zestawie z goglami HTC Vive. Jeden z nich będziemy musieli poświęcić przywiązując do pluszowej maskotki pełniącej rolę wirtualnego zwierzaka. Pluszak uzyska w ten sposób śledzenie pozycyjne, dzięki czemu będziemy mogli go nie tylko zobaczyć, ale także fizycznie poczuć i przestawić w inne miejsce, np. obok różnych wirtualnych obiektów, z którymi nasz Tamagotchi może wejść w interakcję.

Projekt na razie jest na dosyć wczesnym etapie realizacji, ale zdążył już przejść procedurę Steam Greenlight i w ciągu kilku miesięcy powinien zostać wydany w wersji ‚Early Access’.