W ostatnim czasie narosło wiele spekulacji wokół tajemniczych okularów rozszerzonej rzeczywistości Magic Leap, które podobno nie są tak dobre jak zapewniają ich projektanci. Głos w sprawie zabrał prezes firmy, przy okazji informując o rozpoczęciu testowej produkcji AR-owych headsetów.

Magic Leap to jedna z najbardziej strzeżonych technologii z pograniczna rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości. Twórcy tego tajemniczego urządzenia, w które ponad dwa lata temu postanowiła zainwestować firma Google, powoli ujawniają karty, jednocześnie ograniczając się do filmowych prezentacji możliwości headsetu.

Według serwisu The Information jedna z nich (film poniżej) została stworzona przez zewnętrzną firmę Weta Workshop ponieważ inżynierzy nie potrafią jeszcze osiągnąć takiego efektu. Podobno największym problemem okazała się miniaturyzacja urządzenia, które jak na razie udało się zmniejszyć z rozmiarów lodówki do hełmu połączonego z komputerem dużą ilością kabli.

W odpowiedzi na narastający wokół projektu sceptycyzm Rony Abovitz (Magic Leap CEO) ujawnił, iż jego firma przygotowuje się do pierwszej próbnej produkcji AR-owego headsetu. Zapewnił on, że Magic Leap będzie niewielkich rozmiarów.

Nie ulega jednak wątpliwości, iż Magic Leap jest nieco w tyle za konkurencyjnymi okularami Microsoft Hololens, które w wersji deweloperskiej dostępne są w sprzedaży już od kwietnia. Niemniej jednak w sieci możemy znaleźć wiele pochlebnych opinii od osób, które miały już okazje przetestować urządzenie.