Valve zamierza uczynić kolejny krok w kierunku upowszechnienia technologii Lighthouse. Firmy zainteresowane wykorzystaniem w swoich produktach systemu trackingu SteamVR uzyskają licencję dużo szybciej niż dotychczas.

W sierpniu ubiegłego roku firma Valve – współproducent gogli HTC Vive – ogłosiła możliwość uzyskania nieodpłatnej licencji na wykorzystanie technologii trackingu Lighthouse. Dzięki temu niezależni producenci sprzętu mogą rozwijać własne projekty w oparciu o rozwiązania należące do ekosystemu SteamVR. Miesiąc temu pracownik Valve poinformował, że aż 500 różnych firm pracuje z technologią Lighthouse i za jakiś czas możemy spodziewać się z ich strony ogłoszeń, także wśród producentów gogli Virtual Reality.

Jest to niewątpliwym sukcesem właścicieli popularnego cyfrowego sklepu z grami Steam, których celem jest jak największe rozpowszechnienie własnej platformy VR. Uczynili oni właśnie kolejny krok w tym kierunku. Dotychczas jedynym kosztem przewidzianym przez twórców systemu była opłata szkoleniowa wynosząca 3 tysiące dolarów plus ewentualny koszt podróży pracownika do biura Valve. W zamian licencjobiorcy otrzymali dostęp do „dev-kita” zawierającego komponenty systemu trackingu, sensory oraz oprogramowanie pomocne w projektowaniu i budowaniu nowych urządzeń. Teraz wymóg szkoleniowy został zniesiony, co powinno przełożyć się na większe zainteresowanie SteamVR wśród producentów różnego rodzaju urządzeń. Zainteresowani nadal jednak będą mogli wziąć w udział w kursie.

Firma ujawniła także, iż należące do ekosystemu stacje bazowe Lighthouse będą sprzedawane bezpośrednio od Valve. Dotychczas, aby zakupić dodatkową „latarnię” musieliśmy udać się do sklepu HTC, który jako jedyny prowadzi obecnie ich dystrybucję.

HTC Vive Pre (HTC Vive DK2)

Nieco wcześniej, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie Valve, zaprezentowano nowe, ulepszone stacje bazowe, która mają trafić do sprzedaży pod koniec tego roku. Pokazany po raz pierwszy publicznie prototyp jest dopiero na wczesnym etapie rozwoju, ale wiadomo już, że będzie mniejszy, lżejszy, cichszy, tańszy, a do zasilania wymagać będzie mniej energii.

Wszystko to będzie możliwe dzięki rezygnacji z jednego z dwóch umieszczonych wewnątrz wirujących silniczków. Joe Ludwig, programista Valve związany z technologiami VR uważa, że nowe stacje bazowe będą lepsze pod każdym względem. Obecny model stacji bazowej SteamVR sprzedawany jest w cenie 135 dolarów.

Podobne plany udostępnienia własnego systemu trackingu posiada także firma Oculus VR, jednakże od 2015 roku nie ujawniono żadnych nowych szczegółów dotyczących uwolnienia tzw. ‚Constellation’.

  • Yelon

    Nice 🙂