Istnieje szansa, iż nowymi kontrolerami Valve „Knuckles” zagramy również w gry z oficjalnego sklepu Oculusa.

Jules “LibreVR” Blok, twórca nieoficjalnego oprogramowania umożliwiającego uruchamianie gier z Oculus Store na goglach HTC Vive, otrzymał od Valve deweloperską wersję kontrolerów ruchowych „Knuckles”. Właściciele platformy Steam i jednocześnie współproducenci headsetu Vive chcą w ten sposób pomóc niezależnemu programiście w rozwoju hacka oraz upewnić się, że nowe urządzenia będą prawidłowo mapować kontrolery Oculus Touch.

Zaprojektowane do współpracy z goglami HTC Vive „różdżki” okazały się przełomem w dziedzinie sterowania w wirtualnej rzeczywistości. Niemniej jednak musimy trzymać je cały czas w dłoniach, co uniemożliwia swobodne wykonywanie pewnych czynności, takich jak np. rzucanie różnego rodzaju przedmiotami. Oczywiście możemy to zrobić, ale jednocześnie musimy pamiętać, aby nie rzucić w ścianę prawdziwym przedmiotem.

Prototyp ujawniony w październiku zeszłego roku charakteryzuje się przede wszystkim tym, że… nie musimy go trzymać. Urządzenie potrafi określić to czy nasza dłoń jest zaciśnięta czy wyprostowana, a także stany pośrednie, dlatego też wspomniane wcześniej rzucanie cyfrowymi obiektami zostanie odwzorowane w wirtualnej rzeczywistości niemal idealnie. Ponadto nowy kontroler będzie w stanie w pewnym zakresie określić również pozycję poszczególnych palców.

W tej chwili nie znamy nawet przybliżonej daty premiery konsumenckiej wersji kontrolerów „Knuckles”. Więcej na ich temat pisaliśmy w tym miejscu, z kolei nagrania demonstrujące działanie urządzenia znajdziecie tutaj.

W czerwcu oprogramowanie Revive postanowił wesprzeć finansowo Palmer Luckey, który wraz końcem marca zakończył swoją współpracę z Facebookiem posiadającym od 2014 roku prawa do marki Oculus Rift. 24-latek uznawany za ojca współczesnej generacji gogli VR zadeklarował, iż będzie przeznaczał na rozwój hacka 2000 dolarów miesięcznie.

Sam program Revive jest bezpłatny. Jego najnowszą wersję znajdziecie w tym miejscu.