Warszawska firma Immersion zapowiedziała VR-ową grę szachową Immersion Chess. Aby sprawdzić czy tego typu rozgrywka ma w wirtualnej rzeczywistości prawo powodzenia zaproszono arcymistrza i wielokrotnego szachowego mistrza Polski – Bartosza Soćko.

Informacja prasowa

Jedna z pierwszych (lub może nawet pierwsza?) w historii partia szachów rozegrana w wirtualnej rzeczywistości odbyła się w biurze warszawskiej firmy Immersion. Na szachownicy zmierzyli się Bartosz Soćko – arcymistrz, wielokrotny mistrz Polski oraz jeden z najlepszych na świecie graczy w szachach szybkich i błyskawicznych oraz Aleksander Dumański – dyrektor operacyjny i członek zarządu Immersion, będący zapalonym szachistą, regularnie występującym w turniejach na poziomie profesjonalnym.

Tym, co wyróżniało tę partię na tle historii szachów, była jej forma. Gra odbyła się za pośrednictwem systemów wirtualnej rzeczywistości, a szachownica, bierki, a nawet postacie graczy przedstawione były w formie modeli 3D i avatarów.

Gracze przenieśli się do przestrzeni wirtualnej za pomocą gogli VR – Pan Soćko przywdział gogle Oculus Rift, Pan Dumański – system VR HTC Vive. Ruchy na planszy wykonywane były za pomocą trzymanych w dłoni kontrolerów, które w czasie rzeczywistym odzwierciedlały prawdziwe ruchy rąk graczy, umożliwiając im przenoszenie bierek w taki sam sposób, jak wyglądałoby to w realnym świecie. Każdy z graczy dostał po 10 minut na partię, nad którymi czuwał wirtualny zegar, odmierzając rzeczywisty czas.

Opracowana przez Immersion aplikacja umożliwia graczom wzajemną interakcje. Widzą oni swoje awatary oraz ich ruchy, mogą się także komunikować głosem. Możliwe jest nawet rzucenie wirtualną butelką wody, czy wywrócenie całej szachownicy – choć aplikacja ją błyskawicznie doprowadzi do porządku.

Wirtualne szachy umożliwiają graczom rozegranie partii w której realizm gry jest tak duży, że łatwo zapomnieć o tym, że ma się na głowie gogle VR. Odczuwana przez gracza skala pomieszczenia i szachownicy, a także realistyczne fizyczne zachowanie dostępnych obiektów, dostarcza do mózgu bodźców na poziomie, w którym ciężko odróżnić trójwymiarowy świat od rzeczywistości.

Technologia pozwala także na umiejscowienie gry w dowolnej scenerii. Gracze mogą spotkać się przy szachownicy w średniowiecznym zamku, nowoczesnym apartamencie lub nawet na stacji kosmicznej, przeżywając rozgrywkę w niepowtarzalnej i nie osiągalnej w świecie realnym atmosferze.

„Naszym celem było stworzenie gry, która umożliwi wspólną grę posiadaczom niemal wszystkich dostępnych platform. Szachy Immersion są wyjątkowe nie tylko ze względu na wykorzystywaną wirtualną rzeczywistość. To także pierwsza w historii gra, w której pojedynek mogą stoczyć użytkownicy różnych systemów VR, zwykłych komputerów a nawet telefonów i tabletów. Niezależnie od wykorzystywanej platformy, mogą spotkać się przy jednej szachownicy i sprawdzić swoje umiejętności, znajdując się w przeciwległych zakątkach (Wszech-)Świata, gdzie jest dostęp do Internetu” – tłumaczy Aleksander Dumański z Immersion.

„To, co najbardziej mnie zafascynowało, to poczucie całkowitej „wczutki”. Mój mózg naprawdę dał się oszukać i rzeczywiście tam byłem, przesuwając figury i naciskając zegar. Bardzo interesujące doświadczenie!” – skomentował po partii Bartosz Soćko.

Pierwsza wirtualna partia szachowa, wygrana przez arcymistrza Bartosza Soćko, zakończyła się w głębokiej końcówce pięknym matem.

Szachy VR znajdują się obecnie w końcowej fazie programowania – gra pojawi się pod nazwą „Immersion Chess” na wszystkich dostępnych platformach VR już w drugim kwartale 2017.

  • Tom

    serio…..?

    kawał ciężkiej i nikomu nie potrzebnej pracy Panów z Immersion – mam siedzieć w Oculusie przez półtorej godziny aby rozegrać jedną partię szachów?

    niech za szachy nie biorą się Janusze biznesu, którzy mają problem z logicznym myśleniem…proszę.