Firma VR Visio otworzyła w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni pierwsze w Europie studio filmowe oparte na technologii „zmiksowanej rzeczywistości”.

Jedno z najstarszych studiów VR w Polsce – VR Visio – jako pierwsze na naszym kontynencie otworzyło studio zmiksowanej rzeczywistości umożliwiające produkcję filmów w przestrzeni 3D. Co kryje się pod tą enigmatyczną nazwą? Mówiąc najprościej – to technologia pozwalająca łączyć obraz ze świata realnego z wirtualnym.

Studio zmiksowanej rzeczywistości to nowoczesne studio filmowe, które pozwala przenieść aktorów/prezenterów w dowolną trójwymiarową przestrzeń. Może to być zarówno powierzchnia księżyca, tropikalna wyspa, jak i środowisko gry VR. Możliwości są nieograniczone – wszystko zależy tylko i wyłącznie od naszej inwencji.

Z naszej perspektywy najciekawsze będzie oczywiście zastosowanie studia w dziedzinie VR. Możemy zaprezentować tu wirtualny apartament, który jest dopiero w planach, czy samochód, który dopiero wejdzie do sprzedaży… tak naprawdę możemy nagrać praktycznie każdy rodzaj materiału wideo, bez względu na jego końcowe przeznaczenie.

Studio powstało jednak głównie z myślą o nagrywaniu trailerów, gameplayów i innych materiałów promocyjnych dla gier VR. Dzięki trackingowi pozycyjnemu kamery i specjalnemu oprogramowaniu stworzonemu przez VR Visio, jesteśmy w stanie „wkluczować” osobę grającą grę w jej środowisko, nagrywając „zmiksowany” obraz, czy nawet streamując go na żywo. Dzięki temu, gry VR z pewnością wkrótce pojawią się na platformach streamingowych, takich jak Twitch czy Hitbox.

Jak to wygląda w praktyce? Zerknijcie na wideo poniżej!

Pierwsze wideo możemy potraktować oczywiście z przymrużeniem oka. W drugiej części usłyszycie więcej o możliwościach studia.

Co wyróżnia studio MR od klasycznego studia greenbox? Praktycznie wszystkie studia filmowe i telewizyjne korzystają dziś z technologii kluczowania obrazu nagranego na zielonym ekranie. Pozwala ona na wtopienie aktorów, czy prezenterów w dowolne tło, dając nam całą gamę możliwości. Przykładem takiego działania, z którym obcujemy na co dzień, są np. transmisje prognozy pogody.

Głównym ograniczeniem tej technologii jest fakt, że kamera musi być statyczna, a obraz płaski i jednowymiarowy. Postprodukcja takiego materiału jest bardzo kosztowna i czasochłonna. Z tego względu transmisja tego typu materiału na żywo była jak dotąd praktycznie niemożliwa. W wypadku studia zmiksowanej rzeczywistości postprodukcja może być pominięta, lub ograniczona do minimum.

Ponadto, w odróżnieniu do klasycznych studiów greenscreen, technologia zmiksowanej rzeczywistości pozwala przenosić aktorów w dowolnie zaprojektowaną trójwymiarową przestrzeń. Klasyczne studia greenbox korzystają z płaskich zdjęć, lub animacji, które uniemożliwiają jakikolwiek ruch kamery. W przypadku korzystania z wirtualnej, trójwymiarowej przestrzeni, możemy kręcić dynamiczne ujęcia pod każdym kątem, a nawet prowadzić kamerę „z ręki”.

Co więcej, wszelkiego rodzaju efekty specjalne i interakcje z rzeczywistością mogą zostać zaprojektowane przed nagraniami, co sprawia, że zamiast dodawać je w postprodukcji, możemy wyzwalać je w czasie rzeczywistym, również podczas live-streamingów. W jaki sposób? Na przykład za pomocą gestów. Studio posiada autorski system rozpoznawania gestów, który pozwala kontrolować wirtualne otoczenie przy pomocy ustalonych wcześniej znaków. Brzmi to trochę jak fragment filmu sci-fi, prawda? A jednak to (nie tylko wirtualna) rzeczywistość!