Na konsolowe gogle PSVR zmierza kolejny interesujący VR-owy horror – The Persistence.

Współpracujące z firmą Sony niezależne brytyjskie studio Firesprite Games zapowiedziało tworzony od początku z myślą o konsolowych goglach PlayStation VR horror w klimatach science fiction – The Persistence. Produkcja przeniesie nas do roku 2521 na pokład badawczego statku kosmicznego, na którym doszło do pewnego incydentu. W jego efekcie załoga przeszła mutację, a sam statek zaczyna się niebezpiecznie przybliżać do zapadającej się gwiazdy.

Zadaniem gracza, który budzi się z kriogenicznego snu jest oczywiście przetrwanie i ocalenie kompanów. Autorzy zapowiadają generowane proceduralnie otoczenie tworzone za każdym razem, gdy zginiemy. Wtedy też przebudzimy się w ciele kolejnego członka załogi, zachowując jednak uzyskane dotychczas umiejętności.

Ponadto w rozgrywce opcjonalnie wezmą udział nasi znajomi. Za pomocą smartfonów i tabletów zhakują pokładowe komputery, a co za tym idzie będą w stanie sterować drzwiami, wpływać na przeciwników czy ustawiać różnego rodzaju pułapki. W ten sposób będą mogli zarówno pomagać jak i przeszkadzać VR-owemu graczowi.

W tej chwili nie wiadomo kiedy odbędzie się premiera gry The Persistence. Brytyjski horror będzie tytułem na wyłączność gogli PlayStation VR.

  • Hatson

    Taki Dead Space na VR. To moze byc ciekawe 🙂 Jesli bedzie rownie straszny, to moze byc przesada na VR. Nie sadzilem, ze vr ma takie oddzialywanie na ludzi. Sposrod wszystkich, ktorym pokazywalem RE 7, tylko moj szwagier byl w stanie w to grac, chociaz gra naprawde stara sie nie straszyc, wyskakujacymi co chwilie potworkami, a raczej samym klimatem.

    • Yelon

      Też pierwsze co pomyślałem to Dead Space. Żeby jeszcze tylko było tak zaawansowane.