Lenovo szturmuje rynek VR/AR. Firma zaprezentowała drugie już w tym tygodniu gogle rozszerzonej rzeczywistości.

Podczas konferencji Tech World w Chinach firma Lenovo ujawniła samodzielne gogle rozszerzonej rzeczywistości o nazwie „daystAR”. Urządzenie posiadające 40-stopniowe pole widzenia jest w pełni autonomiczne, co oznacza, że do działania nie wymaga smartfona, ani komputera, do którego musielibyśmy je podłączyć.

Firma zamierza zbudować wokół Lenovo daystAR własną platformę, dlatego już teraz namawia deweloperów do opracowywania aplikacji współpracujących z AR-owym headsetem. Niestety nie poznaliśmy żadnych szczegółów na temat innych parametrów technicznych, ewentualnej daty premiery oraz ceny urządzenia.

Lenovo kilka dni temu poinformowało, iż wraz z firmą Disney pracuje nad doświadczeniem rozszerzonej rzeczywistości Star Wars: Jedi Challenges. W jego skład wejdą gogle rozszerzonej rzeczywistości, miecz świetlny oraz aplikacje AR umożliwiające fanom „Gwiezdnych wojen” ponowne przeżycie ulubionych fragmentów ze słynnej filmowej serii w zupełnie nowy sposób. Więcej na ten temat pisaliśmy w tym miejscu.

Lenovo pracuje także nad dwoma innymi modelami gogli, tym razem wirtualnej rzeczywistości. Jeden z nich powstaje we współpracy z firmą Google i będzie samodzielnym headsetem VR wyposażonym m.in. w procesor Snapdragon 835 oraz sensory odpowiedziane za śledzenie ruchów użytkownika w systemie typu „inside-out”. Drugi z kolei wejdzie w skład serii Microsoftowych gogli Windows 10 Mixed Reality.

  • Bahus

    No czekam na te microsoftowe VR’y od Lenovo. Ponoć mają się pojawić w okolicach sierpnia i być w cenie poniżej 400 dolców. Ciekaw jestem jak na to Microsoftowe VR’owanie zareaguje Steam i Oculus. Czy dostosują swoje platformy tak aby używały ich sklepu czy też pozostaną sterylne w swoim zakresie, omijając VR Microsoftu. To może jednak w przyszłości się nie opłacić bo jest to firma i z pieniędzmi i z platformą konsolową co musi w przyszłości zaowocować VR + konsola. No nic czekamy i obserwujemy co z tego wyjdzie.

    • AdireQ

      SteamVR będzie implementował obsługę wszystkich popularnych headsetów bo jest dystrybutorem treści i zależy im żeby treści były odtwarzane na jak największej liczbie urządzeń. Stąd inicjatywa OpenVR.

      W gorszej sytuacji jest Facebook bo najwyraźniej ma ambicje żeby zostać producentem sprzętu. Stąd ich perfidne działania utrudniające życie konkurencji.

      • Bahus

        Facebook faktycznie może się na tym przejechać. Nie zawsze tylko kasa wystarczy żeby pozostać na rynku. Wcale bym się nie zdziwił gdyby Luckey nagle pojawił się w Valve.

  • uzer1

    Wiadomo może jaki FOV ma hololens? 40 stopni u lenovo wydaje się mało ale pewnie więcej niż w holo.

    • tenryk

      Testowałem podczas VR Warsaw i co mogę powiedzieć to to że jest przyszłość ale +10 lat. Widzę mega potencjał ale nie w takiej formie. Chyba że coś jak te nowe Google Glass czyli biznes na tym zarobi, ale dla zwykłych szaraków za wcześnie. Przedewszystkim społeczna akceptacja zjawiska wszechobecnych kamer. Szybko to nie nastąpi. chociaż kto wie.

      • AdireQ

        +10 lat… i pewnie jeszcze 4K na oko ;). Skąd wy bierzecie te liczby? Z fusów?

        Google Glass narobiło sobie kłopotów bo pokazali w spocie reklamowym funkcje nagrywania filmów. Gdyby to przemilczeli to afera byłaby znacznie mniejsza –
        czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.

        Wystarczy przemianować „kamerę” na „sensor otoczenia” i przemilczeć możliwość rejestrowania obrazu.

  • volt7

    Kurcz tyle zapowiedzi ale co z tego wyjdzie? Obserwuje Lenovo od kupienia Lenovo k6 note i kibicuje im bo telefonik sprawia swoje zadanie. Ale czy z VR sobie poradzą? Oby! Widać że wierzą w tech bo 4 urządzenia to nawet Oculus nie wypuścił. A tak w ogóle to kibicuje Magic Leap, czuje że szykują coś co zrewolucjonizuje AR i zrobią to co DK1 dla AR.