Choć premiera pierwszej konsumenckiej wersji gogli Oculus Rift odbędzie się najwcześniej za pół roku, twórcy urządzenia zaczynają już wybiegać myślami w dalszą przyszłość.

Serwis Game Informer miał szansę porozmawiać podczas targów E3 z jednym z szefów Oculusa – Brendanem Iribe – który ujawnił co nieco na temat dalszych planów firmy. Przede wszystkim dowiedzieliśmy się rzeczy w miarę oczywistej: cykl produkcyjny Oculusa będzie krótszy niż ma to miejsce w przypadku konsol do gier (Xbox, Playstation), czyli 5-7 lat, jednak dłuższy od cyklu smartfonów (6 miesięcy). W niedługim czasie po premierze sklepowego CV1 (Consumer Version 1) firma Oculus VR zamierza wypuścić kolejny prototyp, na podstawie którego powstanie CV2.

Brendan Iribe

Brendan zaznaczył, iż pomimo szybkiego tempa rozwoju projektu gogli, jakie planuje firma, ważną kwestią będzie zapewnienie wstecznej kompatybilności pomiędzy oprogramowaniem a kolejnymi wersjami Oculusa. Ma to mieć szczególnie ważne znaczenie dla deweloperów tworzących ‚kontent’ dla headsetu.

Iribe odniósł się również do swojej wcześniejszej wypowiedzi, w której podał cenę 1500$ jako kwotę, którą trzeba wydać aby w pełni cieszyć się z możliwości konsumenckiego Oculusa. Brendan uściślił, iż ostateczna cena może być znacznie niższa. Zależeć będzie ona od tego gdzie dokonamy zakupu i może spaść nawet do 1200$, a przynajmniej taką ma nadzieję. Sugerowana wcześniej cena dotyczyć będzie prawdopodobnie licencjonowanych zestawów skomponowanych we współpracy z Oculus VR. Koszt Oculusa ma być jedynie niewielką częścią jaką wydamy na pełny zestaw (PC + gogle Oculus Rift).