Tegoroczne targi elektroniki użytkowej CES 2015 to świetna okazja dla firm z branży wirtualnej rzeczywistości na prezentacje swoich nowych, przełomowych rozwiązań mających w niedalekiej przyszłości zrewolucjonizować rynek elektronicznej rozrywki. To właśnie w tym roku spodziewane jest pojawienie się w sprzedaży pierwszej konsumenckiej wersji Oculus Rift. Okazję tę postarała się wykorzystać firma Avegant prezentując na targach ostateczny model swoich gogli VR Avegant Glyph, których premiera odbędzie się jesienią.

To co wyróżnia Avegant Glyph spośród licznego już grona okularów VR jest jego wygląd przypominający wysokiej klasy słuchawki. W rzeczywistości są to gogle określane mianem osobistego mobilnego systemu kina domowego, który można zabrać wszędzie i wykorzystać na przykład na przystanku czekając na autobus lub podczas podróży.

Zasada działania Glyph oparta została na wykorzystaniu 2 milionów mikroluster wyświetlających obraz bezpośrednio przed oczami użytkownika. W przeciwieństwie do gogli takich jak Oculus Rift, obraz wyświetlany przez Avegant Glyph nie ogranicza całkowicie widoczności. Nadal możliwe będzie zobaczenie tego co dzieje się w świecie rzeczywistym spoglądając w górę lub w dół poza ekran.

Glyph charakteryzuje się także wysokiej klasy systemem audio oraz możliwością współpracy (złącze HDMI) z telewizorami, konsolami, odtwarzaczami Blu-ray, komputerami, urządzeniami mobilnymi oraz wieloma innymi źródłami obrazu i dźwięku. Wbudowany akumulator pozwoli na zabawę przez co najmniej 3 godziny (lub 48 godzin w przypadku słuchania muzyki).

Firma Avegant zaprezentowała na CES 2015 jedynie nowy design Glyph bez możliwości fizycznego przetestowania urządzenia. Gogle sprzedawane są w cenie 599 $ (lub 499 $, jeżeli zdecydujemy się na zakup do 15 stycznia) i dostępne w przedsprzedaży na oficjalnej stronie Avegant Glyph.