Twórcy wielokierunkowej bieżni wirtualnej rzeczywistości Cyberith Virtualizer opublikowali krótki materiał zrealizowany podczas sierpniowych targów gier komputerowych Gamescom 2015. Poniżej można obejrzeć najciekawsze reakcje osób mających okazję przetestować urządzenie podczas imprezy.

Obecnie Cyberith umożliwia składanie zamówień przedpremierowych. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie shop.cyberith.com. Więcej na temat bieżni pisaliśmy w tym miejscu.

  • Moim zdaniem niewypał

    Wygląda to jakby się szło pod górke cały czas.Ile wytrzymają tak nogi ? Tak samo było z karabinem do PS3 po chwili ręce mdlały i koniec zabawy.

    • Nie zgadzam się

      To wszystko zależy co kto woli. Część ludzi na pewno potraktuje taka bieżnie jako świetną alternatywę dla codziennych monotonnych ćwiczeń. Ci którzy nie lubią się ruszać faktycznie nie bedą zainteresowani produktem i wybiorą granie z padem w ręku. Równie dobrze możesz powiedziec że bieżnie treningowe są niewypałem bo ludzi bolą nogi jak dłużej pobiegają.

  • Moim zdaniem niewypał

    Coś w tym jest ale zauważ ludzi którzy chodzą na siłownię ogólnie czynnie uprawiający sport oni nie grają w gry moim zdaniem a jeżeli to malutki odsetek.

    • Nie zgadzam się

      Zapewne masz troche racji, gracze komputerowi prawdopodobnie rzadziej uprawiają sporty niż niegracze ale nie ma co generalizowac. Jest wielu zawodowych sportowców którzy znajdują czas na granie. Np. piłkarze na zgrupowaniach. Poza tym jest wielu graczy którzy zwyczajnie dbają o swoje zdrowie, kondycje albo lubią się poruszać.

      Poza tym VR to nie tylko gry. Jak zrobią wirtualne podróże to znajdzie sie spora grupa która będzie chciała pospacerować sobie po wirtualnym świecie.

      Podsumowując: na pewno nie każdy będzie chciał kupić bieżnie ale będzie to na tyle duża grupa że w pewnym stopniu taka forma rozrywki się przyjmie.