Wiele wskazuje na to, że Ogólnoeuropejski System Klasyfikacji Gier – w skrócie PEGI (Pan European Game Information) – będzie już wkrótce zmuszony na nowo przemyśleć zasady, którymi kieruje się podczas oceniania gier. Wszystko za sprawą nadchodzącej rewolucji w branży komputerowej zapowiadanej na początek przyszłego roku, kiedy to na rynek konsumencki trafią pierwsze komercyjne zestawy do wirtualnej rzeczywistości takie jak Oculus Rift, HTC Vive czy PlayStation VR.

W wywiadzie dla serwisu MCV, dyrektor operacyjny PEGI Dirk Bosmans wyjaśnił, że organizacja będzie musiała dokonać ponownej oceny obecnego systemu w celu lepszej klasyfikacji tytułów VR, szczególnie tych, które wyposażono w elementy horroru.

„PEGI powinna zbadać nadchodzące gry VR wykorzystując aktualny kwestionariusz, ale zastrzegając sobie prawo do ponownej oceny pewnych elementów – a dokładniej kryteria takie strach i przerażenie – gdy te tytuły trafią na rynek” – powiedział Bosmans. Wspomniane przez niego ograniczenia dotyczą głównie gier w kategorii wiekowej od lat 7 i 12 (PEGI 7 i PEGI 12).

Crytek - Back to Dinosaur Island

O problemie wspominał niedawno szef Sony Worldwide Studios – Shuhei Yoshida. Według niego wirtualna rzeczywistość stanie się wkrótce samodzielnym medium porównywalnym do kina czy książek, a to wymagać będzie oddzielnego systemu oceniania treści. Yoshida argumentuje swoje obawy tym, że technologia VR jest bardzo sugestywna i przekonywująca przez co łatwo uwierzyć w to co widzi się na ekranie, co w pewnych przypadkach może doprowadzić nawet do traumy.

Choćby dziś – podczas gdy w użyciu są głównie deweloperskie wersje gogli VR niewyświetlające obrazu najwyższej jakości – możemy przeczytać wiele relacji na temat emocji odczuwanych przez osoby oglądające sceny w wirtualnej rzeczywistości. Wystarczy wspomnieć o kontrowersyjnym doświadczeniu 08:46 nawiązującym do wydarzeń z 11 września. Twórcy tej aplikacji spróbowali odtworzyć atmosferę tamtych tragicznych wydarzeń pozwalając wcielić się w skórę jednego z pracowników World Trade Center.

Innym doskonałym przykładem może być gra oparta na popularnym amerykańskim horrorze Paranormal Activity. Produkcja powinna trafić na początku przyszłego roku na wszystkie największe platformy Virtual Reality ale już teraz możemy zobaczyć reakcje osób, które zdecydowały się przetestować demo Paranormal Activity VR przygotowane w związku z kampanią reklamową nowego filmu z serii.

Pierwsze oznaki nowego podejścia do treści VR możemy już zaobserwować u naszych zachodnich sąsiadów. Niemiecka organizacja przyznająca oceny grom (German Ratings Board) oceniła doświadczenie The Deep (PlayStation VR) wyżej dla gogli Virtual Reality, niż dla tradycyjnych monitorów. W przypadku tego dema, które w przyszłości przekształci się w pełnoprawną grę, przyznano kategorie wiekowe od 15 lat dla VR i 12 lat dla monitorów. Wydaje się więc, że wkrótce powstanie alternatywny system wystawiający dwie rekomendacje dla poszczególnych gier, w zależności od tego, na którym „wyświetlaczu” zostaną uruchomione.

Więcej gier i doświadczeń, które zapewne objąłby nowy system klasyfikacji PEGI znajdziecie w naszym zestawieniu najlepszych horrorów VR na Oculus Rift.