Holenderska firma Manus Machina pracuje nad projektem bezprzewodowej, elastycznej rękawicy wyposażonej w czujniki palców, przeznaczonej do pracy ze wszystkimi obecnymi na rynku headsetami wirtualnej rzeczywistości. Na początek urządzenie zaoferuje współpracę z zestawem OSVR.

Jednym z najważniejszych czynników odpowiadających za stopień osiąganej imersji, czyli wrażenia obecności w wirtualnym środowisku 3D, jest zapewnienie intuicyjnego i naturalnego sposobu sterowania. Każdy z producentów najbardziej wyczekiwanych gogli VR opracowuje co najmniej jeden własny system śledzenia ruchów użytkownika. Oculus VR zaprezentował podczas czerwcowych targów E3 kontroler Oculus Touch, swoją drogą bardzo chwalony wśród osób, które miały okazję przetestować urządzenie. Jako alternatywę zaoferuje konsolowy gamepad Xbox One, dołączany do zestawu konsumenckiej wersji Oculus Rift zapowiedzianej na początek 2016 roku.

Z kolei największy konkurent Oculusa na rynku PC (Valve SteamVR „HTC Vive”) przygotowuje zaawansowany system oparty na tzw. „stacjach bazowych” – Lighthouse. Owe stacje umieszczone w rogach pokoju stworzą obszar o powierzchni do 4,5 x 4,5 metrów, w którym poruszać się może dowolna grupa osób. Natomiast Sony i Project Morpheus pozostaną przy sprawdzonym kontrolerze PlayStation Move. Co jednak z wizją rękawic dla wirtualnej rzeczywistości, tak chętnie wykorzystywaną w wielu filmach sci-fi?

Holenderski start-up próbuje właśnie zrealizować marzenia futurystów i opracowuje rękawicę Manus, urządzenie precyzyjnie śledzące wszelkie ruchy dłoni użytkownika. Precyzyjność oznacza w tym przypadku także śledzenie każdego z palców osobno. Wszystko za sprawą czujników zgięcia, które zostały umieszczone na wszystkich palcach. Manus zawiera także inne czujniki pomiarowe śledzące rotację i odchylenia urządzenia, osiągając w sumie aż dziewięć stopni swobody.

Firma nie chce rozwijać własnych systemów trackingu. Zamiast tego chcą stworzyć przyjazne dla użytkowników rozwiązanie, które nie wymaga od nich użycia dodatkowych kamer czy „stacji bazowych”. Manus wspierać będzie indywidualne rozwiązania opracowywane przez twórców gogli. Oznacza to np. współpracę z trackingiem Oculusa i systemem Lighthouse dla HTC Vive. Na razie potwierdzona została integracja z Open Source Virtual Reality (OSVR), inicjatywą gogli wirtualnej rzeczywistości opartych na idei otwartej licencji. Urządzenie świetnie radzi sobie także z mobilnymi goglami Samsung Gear VR, które w największym stopniu wykorzystają bezprzewodowość Manusa.

Manus Machina nie jest pierwszą firmą, próbującą swoich sił w produkcji rękawic Virtual Reality. Na łamach vrHunters przyglądamy się wielu innym ciekawym tego typu projektom. W ubiegłym miesiącu finansowanie na Kickstarterze uzyskała haptyczna rękawica VR Gloveone, wyróżniająca się możliwością fizycznego odczucia obcowania z przedmiotami znajdującymi się w wygenerowanym komputerowo świecie. Osoby zainteresowane tematem wirtualnych rękawic powinny przyjrzeć się również projektowi Hands Omni, tworzonemu przez grupę studentów mechaniki z Rice University w Houston we współpracy z twórcami wielokierunkowej bieżni VR Virtuix Omni. Warto również wspomnieć o rękawicach Dexmo i ControlVR.

Na oficjalnej stronie Manus Machina dostępna jest w przedsprzedaży deweloperska wersja rękawicy. Urządzenie sprzedawane jest w zestawie zawierającym prawą i lewą rękawice w cenie 279$, podczas gdy finalna wersja kosztować będzie około 200$. Konsumencka wersja rękawicy Manus powinna pojawić się w sprzedaży na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2016.