Coraz więcej firm dostrzega możliwości wirtualnej rzeczywistości. Po Facebooku, Sony i Google przyszła kolej na Mozillę. Właśnie rozpoczęto prace nad nową wersją popularnej nie tylko w Polsce przeglądarki w celu przystosowania jej do współpracy z wirtualnymi goglami. Obecnie Mozilla pracuje nad wersją Firefoxa oznaczoną numerem 33, a także nad eksperymentalnym API pozwalającym uzyskać dostęp do czujników położenia okularów wirtualnej rzeczywistości.

Pomysł sam w sobie jest bardzo interesujący. Na razie trwają prace nad przystosowaniem przeglądarki do stereoskopowego pola widzenia Oculus Rift, chociaż dyrektor do spraw inżynierii Mozilli Vladimir Vukicevic nie wyklucza współpracy programu także z goglami wirtualnej rzeczywistości innych firm np.  Google Cardboard.  Vukicevic nie ukrywa, że to dopiero wstępna faza projektu jednak liczy na wsparcie niezależnych programistów, dla których wizja tworzenia środowiska VR może wydawać się niezwykle kusząca. Głównym celem projektu jest opracowanie standardu renderowania wirtualnej rzeczywistości, tak aby twórcy stron www nie musieli przejmować się szczegółami specyfikacji urządzeń. Docelowo będzie to zadanie przeglądarki, która wykorzysta biblioteki programistyczne dla danego urządzenia.