Z okazji Halloween przygotowaliśmy dla Was przegląd najciekawszych horrorów przeznaczonych na gogle wirtualnej rzeczywistości.

Uwaga: Część z poniższych tytułów można zakupić taniej w ramach halloweenowych wyprzedaży trwających obecnie na platformie Steam, w Oculus Store oraz PS Store.

Resident Evil 7: Biohazard (PSVR)

Najbardziej utytułowana gra VR 2017 roku. Akcja Resident Evil 7 toczy się w na pozór opuszczonej rezydencji w cichym miasteczku na południu Stanów Zjednoczonych. Gracz wciela się w mężczyznę o imieniu Ethan, który udaje się tam w poszukiwaniu zaginionej żony. W przeciwieństwie do poprzednich części, gdzie rozgrywka ukazywana była z perspektywy trzeciej osoby, tym razem studio Capcom zdecydowało się na widok z oczu bohatera.


Arizona Sunshine (PSVR, Rift, Vive, Windows MR)

Akcja gry studia Vertigo Games rozgrywa się pośrodku słynnego Wielkiego Kanionu w Arizonie gdzie naszym zadaniem jest przetrwanie w obliczu apokalipsy zombie. Autorzy shootera opracowali m.in. realistyczny system walki wykorzystujący możliwości kontrolerów ruchowych.

W przypadku PlayStation VR produkcja dodatkowo pozwala na sterowanie przy użyciu kontrolera PSVR Aim. Za sprawą gadżetu, którego celem jest imitacja broni w grach z gatunku FPS (first-person shooter), użytkownicy gogli Sony mogą uzyskać jeszcze wyższy poziom imersji.


Paranormal Activity: The Lost Soul (PSVR, Rift, Vive)

Akcja ‚Paranormal Activity VR’ rozgrywa się co prawda w jednym miejscu, ale za to bardzo obszernym. Jest to wielopoziomowy dom posiadający kilka pięter, strych oraz piwnicę. Co ciekawe paranormalne zdarzenia towarzyszące graczowi w trakcie eksploracji są randomizowane, dzięki czemu każda osoba może liczyć na nieco inny przebieg wydarzeń. W rezultacie autorom udało się stworzyć tytuł, który pozwala na około 5-10 godzin rozgrywki, w zależności od zaangażowania gracza w odkrywanie tajemnic nawiedzonego domu.


Edge of Nowhere (Rift)

Edge of Nowhere to inspirowana prozą H.P. Lovecrafta przygodówka z widokiem zza postaci głównego bohatera, łącząca w sobie elementy gry akcji, skradanki i horroru. Gra od początku tworzona była z myślą o wirtualnej rzeczywistości i goglach Oculus Rift.

Fabuła Edge of Nowhere rozgrywa się w 1932 roku na Antarktydzie, gdzie poznajemy losy pewnej zaginionej ekspedycji naukowej. W trakcie jej poszukiwań wcielimy się w postać Victora Howarda, którego poczynania będziemy obserwować z perspektywy trzeciej osoby.


A Chair in a Room : Greenwater (Rift, Vive)

Niezależne studio Wolf & Wood Interactive określa swoją produkcję jako thriller osadzony na amerykańskim Głębokim Południu. Wcielamy się w pacjenta instytutu The Greenwater o numerze 6079, który nie pamięta kim jest i co tutaj robi. Naszym zadaniem jest poukładanie własnych wspomnieć w całość i rozwiązanie tej frapującej zagadki. Historia podzielona została na sześć około 20-30 minutowych rozdziałów.


Duck Season (Rift, Vive)

Przygodowa gra Duck Season przenosi nas do 1988 roku, gdzie wcielamy się w postać młodego gracza posiadającego w swojej kolekcji m.in. klasyczną strzelankę „Duck Hunt”, do której nawiązuje omawiany tytuł. W przeciwieństwie do pierwowzoru nowa produkcja posiada fabułę. Jej głównym bohaterem jest pies myśliwski, który w oryginale wyszukiwał upolowane kaczki, bądź naśmiewał się z nas w przypadku niepowodzenia. Choć irytował swoim zachowaniem, graczom na nic zdawały się próby jego „upolowania”. W tym przypadku jest inaczej.

Autorzy przygotowali nieliniową rozgrywkę w mrocznym środowisku szeroko nawiązującym do gier i filmów lat 80-tych, która może zakończyć się aż na siedem różnych sposobów. W grze umieszczono również wątki poboczne oraz wiele tzw. easter-eggów związanych z „Duck Hunt”.


Affected: The Manor (Rift, Vive, Oculus Go, Cardboard)

Gra jest specyficznym typem horroru. Na próżno szukać w niej labiryntów, tajemniczych notatek czy innych rzeczy, które musimy znaleźć. Celem gracza jest po prostu przejściu trzech różnych przerażających scenariuszy. Tylko tyle i aż tyle, bo zadanie wbrew pozorom do łatwych nie należy.


Dreadhalls (Rift, Vive, Windows MR, Oculus Go, Gear VR, Cardboard)

Gra jest Virtual Reality horrorem inspirowanym gatunkiem roguelike. Gracz budzi się w losowo generowanych lochach, a jego zadaniem jest znalezienie wyjścia i unikanie wszelkich mieszkających w nim stworzeń. Twórcy Dreadhalls ostrzegają, że gra jest intensywnym i przerażającym doświadczeniem, nie dla osób o słabym sercu.


The Brookhaven Experiment (PSVR, Rift, Vive, Windows MR)

Produkcja studia Phosphor Games jest horrorem z gatunku ‚survival shooter’ i rozgrywa się w tytułowym mieście Brookhaven, w którym doszło do zakończonego niepowodzeniem eksperymentu. W konsekwencji z innego wymiaru zaczęły przenikać przypominające zombie potwory nacierające falami w kierunku gracza.