Oculus Rift DK2
Oculus Rift DK2 (fot. roadtovr.com)

Jak można było się spodziewać, gdy tylko pierwsze egzemplarze drugiej deweloperskiej wersji Oculus Rift zostały dostarczone, internet obiegła fala komentarzy ludzi dzielących się pierwszymi wrażeniami. Poniżej znajdziecie podsumowanie najczęściej pojawiających się opinii i spostrzeżeń dotyczących najnowszej wersji okularów wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift DK2, wśród pierwszych nabywców oraz redaktorów serwisów poświęconych „virtual reality”.

  • Rozdzielczość
    Zwiększenie z 1280×800 na 1920×1080 rozdzielczości i wykorzystanie technologii OLED, zdecydowanie poprawiło jakość wyświetlanego obrazu. Ulepszono odwzorowanie kolorów oraz kontrast. Wszelkie napisy wyświetlające się w grach i aplikacjach są teraz dużo łatwiej dostrzegalne, a tekstury obiektów bardziej szczegółowe.
  • „Low-persistence”
    Za sprawą tej technologii obraz jest znacznie ostrzejszy podczas poruszania głową.  Zredukowano wrażenie rozmycia w momencie, gdy akcja nabiera tempa.  Dzięki temu znacząco zmniejszyły się objawy choroby lokomocyjnej, na które narzekała spora część posiadaczy pierwszej wersji urządzenia.
  • Śledzenie położenia („Positional tracking”)
    W porównaniu do pierwszej wersji deweloperskiej (DK1), wykorzystującej „Head Tracking” – czyli system w którym śledzone były obroty głowy, ale nie ich pozycja – nastąpiła przełomowa zmiana. W DK2 zastosowano dodatkową zewnętrzną kamerę, która synchronizuje położenie głowy w przestrzeni, dzięki czemu możliwe stało się wychylanie do przodu, do tyłu i na boki. Jak na razie wrażenia są pozytywne, „positional tracking” działa i spisuje się zaskakująco dobrze, poza pewną niedogodnością, którą wyjaśnimy poniżej.
  • „Screen-door effect”
    Efektem ubocznym niskiej rozdzielczości wyświetlacza zastosowanego w DK1 był tzw. „screen-door effect”, czyli możliwość rozróżnienia poszczególnych pikseli. Trochę tak, jakby patrzeć przez okno z nałożoną siatką na komary. Obraz był niespójny, gdyż widać było pojedyncze punkty łączące się w kształt. Producenci jednak zajęli się i tym problemem wyposażając Developer Kit 2 w wyświetlacze o wyższej rozdzielczości.  Co prawda efekt nadal jest widoczny, ale został znacząco ograniczony, a po kilku sekundach spędzonych w wirtualnym świecie przestajemy go zauważać. Niedogodności z tym związane mają zostać ostatecznie wyeliminowane w konsumenckiej wersji Oculusa (CV1), a przynajmniej tak twierdzą twórcy.
  • Gry/Aplikacje/Dema
    Wraz z premierą DK2, Oculus VR wypuścił aktualizację do SDK, która współpracuje z nową wersją urządzenia. W związku z tym wszelkie kompatybilne z DK1 oprogramowanie, musi zostać ponownie skompilowane. Obecnie można przetestować dołączone demo Toskania (Tuscany), które wprowadzi nas wirtualny świat na przykładzie prostej lokalizacji przedstawiającej starannie wykonany dom, wraz z najbliższym otoczeniem. Pojawiają się już także pierwsze aplikacje przekonwertowane przez deweloperów, którzy otrzymali nowego Oculusa. Generalnie o ilość tytułów możemy być spokojni, ponieważ już DK1 oferował ogrom dem i aplikacji, a kolejne są w fazie projektowania. Również w przypadku pełnoprawnych gier, prawie codziennie słyszy się o wsparciu dla kolejnych produkcji.
  • Jakość wykonania
    Urządzenie zbudowane jest z solidnych materiałów i wydaje się być dobrej jakości.
  • Waga urządzenia
    Mimo zwiększenia o 60 gram wagi „dev kit 2” (440 g), różnica jest niezauważalna, jednostka została lepiej dopasowana do twarzy, a także poprawiono usytuowanie kabli. Dzięki tym usprawnieniom zwiększył się komfort korzystania z gogli.
  • Inne
    Zrezygnowano ze skrzynki „control box” wraz z koniecznością oddzielnego zasilania. Oculus Rift DK2 jest teraz zasilany bezpośrednio przez port USB, co znacznie ułatwia sposób korzystania z urządzenia. Również w samych okularach znajdziemy dodatkowy port USB, który w przyszłości ułatwi korzystanie z urządzeń peryferyjnych.
  • Problemy
    Żeby nie było tak pięknie, wspomnieć trzeba również o kilku niedogodnościach. Niektóre osoby zwracają uwagę na niewielkie artefakty pojawiające się na obrazie podczas wyświetlania „ciemnych” scen. Zauważono także rozmazywanie obrazu w przypadku, gdy obszary o wysokim kontraście są w ruchu. Przypomina to trochę efekt rozmycia jaki mogliśmy doświadczyć w starych monitorach LCD. Wspomniane wcześniej śledzenie położenia głowy działa zupełnie naturalnie, jednak problemy sprawia prawidłowe umiejscowienie kamery śledzącej zmiany. Powoduje to niepokojące uczucie utraty śledzenia położenia, w połowie drogi ruchu głowy. Wiele osób zwraca również uwagę na zbyt krótki kabel, ograniczający obszar ruchu.

Ogólnie opinie są bardzo pozytywne i podkreślają fakt, iż twórcy „robią to co mówią” i konsekwentnie ulepszają swój produkt. Nadal występują częściowe problemy, jednak zważywszy na to, że premiera wersji konsumenckiej oczekiwana jest dopiero na przełomie 2015/16 roku, istnieje duże prawdopodobieństwo, iż zostaną one w dużej mierze wyeliminowane. Zamówienia na wersję deweloperską DK2 można składać na stronie producenta, należy się jednak liczyć z tym, że kurier zapuka do naszych drzwi najwcześniej we wrześniu. Więcej informacji na temat zamówień i procesu ich realizacji możecie znaleźć tutaj.

Aby ułatwić Wam decyzję dotyczącą ewentualnego zakupu urządzenia, zaktualizowaliśmy nasz dział z najczęściej zadawanymi pytaniami na temat Oculus Rift:
Wszystko co powinieneś wiedzieć – Oculus Rift FAQ

  • Szukamy nowego członka zespoludo naszego projektu startupowego 🙂 jeśli jakaś się oculus em i dodatkowo znajome Ci jest środowisko c# / unity, odezwij się na maila.
    pozdrawiamy,
    Virte.

    Bmkm.media@gmail.com