Cena pakietu gier w Oculus Store zostanie pomniejszona o wartość tytułów, które już posiadamy w bibliotece.

W oficjalnym sklepie z aplikacjami dla gogli Oculus Rift, podobnie jak na Steamie, często możemy natknąć się na czasowe przeceny gier VR. Zdarzają się także pakiety zawierające dwa lub więcej tytułów, które możemy nabyć w okazyjnej cenie. Dotychczas jeżeli posiadaliśmy już jedną z pozycji wchodzących w skład zestawu, jego zakup przeważnie mijał się z celem. Teraz się to zmieni.

Przedstawiciel firmy opublikował na oficjalnym forum Oculusa informacje na temat nowej wersji oprogramowania dla gogli Oculus Rift oznaczonej numerem 1.20, która została dziś udostępniona w wersji beta. Po jej zainstalowaniu ceny pakietów zostaną zaktualizowane o dodatkowy rabat uwzględniający wartość pozycji znajdujących się już w bibliotece gier. Indywidualna cena zestawu pojawi się w sklepie automatycznie.

Aktualnie w Oculus Store nie znajdziemy żadnych tego typu promocji. Niemniej jednak jeżeli jesteście zainteresowani korzystaniem z nowej wersji oprogramowania przed jego premierą, która powinna nastąpić w niedługim czasie, wystarczy w ustawieniach Oculus Store zaznaczyć opcję testów publicznych.

Pełną listę zmian w wersji 1.20 znajdziecie w tym miejscu.

  • Giovanne

    Osobiście staram się za dużo nie kupować na Oculus Store, gdyż nie wiem jak długo będę korzystał z ich gogli. Zapowiadają jakieś prototypy Santa Cruze, a mnie mobilne VR nie interesuje. Gogle pod PC zazwyczaj mają wsparcie Steam więc moim zdaniem lepiej tam budować swoją bibliotekę gier VR

    • Bahus

      Mam dokładnie tak samo. To co darmowe i tyle. Nie są otwarci na rozwiązania konkurencji i to może ich zgubić, do tego skupili się tylko na VR a nie na staniu się otwartą platformą nawiązującą walkę ze Steam. Nie wróżę im długiej przyszłości.

      • twattermaster

        Problem ze Steamem jest taki ze nie za duzo jest tam gier wysokiej jakosci. Ludzie bada kupowac headsety dla gier a nie po to zeby lezaly I sie kurzyly chodzby byly niewiadomo jak niesamowite pod wzgledem parametrow. Wkurza troche obojetne podejscie Steama. Zero jakichkolwiek zapowiedzi. Podobno buduja jakies gry pod VR ale zero jakiegokolwiek info. Poza tym odwolali Steam Days w tym roku.

        • Giovanne

          Na Steam masz więcej gier, a w wielu przypadkach te same co na Oculus Home (bez kilku exów).
          Dodatkowo takie akcje jak z Project Cars gdzie na Oculusie nie było (może nadal nie ma nie sprawdzałem ostatnio) drugiej części tylko pierwsza w wyższej cenie niż druga na Steam…
          Ja oprócz darmówek kupię może jeszcze kilka exów (mam Arktike1 i kręci mnie Lone Echo, ale czekam na promocję) lecz jeśli mogę kupić na Steam to kupuję właśnie tam.

          Co do podejścia Steam’a do VR to jest podobne do podejścia graczy do VR. Nie oszukujmy się, ankiety Steam pokazują jasno, VR to zaje…..ta nisza, posiadaczy gogli na Steam jest poniżej 1% (a chyba nawet poniżej 0,5% było w ostatniej), to dla kogo mają robić te eventy i wysokobudżetowe gry?

          • twattermaster

            Oj chyba wiecej niz kilka exow. Na steamie jest wiecej badziewia typu Early Access in scammerow z ustawionymi recenzjami. Sam moze mam doslownie kilka tytulow na Steamie w ktore warto zagrac. Juz mnie znudzilo robienie refundow. Moze granie w demka bylo spoko za czasow DK2, teraz czlowiek oczekuje doszlifowanych tytulow. Ale trudno sie dziwic bo male studia nie stac na duze produkcje – I tu jest duza roznica pomiedzy platformami. Oculus laduje glube miliony zeby nabywcy headsetow mogi sobie popykac w jakosciowe tytuly. Jakim cudem przekonac 2D gracza do przeskoku do VR tak kiepska jakoscia zawartosci? Potrzebujemy wiecej tytulow jak Lone Echo.

            Z VR jest jak z kura I jajkiem. Ludzie potrzebuja duzo dobrych gier zeby usprawiedliwic zakup a tworcy potrzebuja duzo headsetow w obiegu zeby usprawiedliwic inwestycje. Jak narazie Oculus robi to lepiej wspomagajac studai grubym portfelem IMO.

          • Yelon

            Dlatego uważam że trzeba Oculusowi dać szansę i kupić czasami jakiegoś ekskluziwa w promocji, albo tańszą grę którą chcesz zagrać, przejść raz i już do niej nie wracać.

          • Bahus

            Moim skromnym zdaniem zamiast robić produkcje skierowane typowo dla VR powinni na razie skupić się na wsparciu VR przez dany tytuł, tak jak na przykład jest w Project Cars, Elite Dangerous czy DCS World. Można czerpać frajdę i z gry bez VR. Boli mnie natomiast fakt że najwięksi w branży olewają tą technologię. Wystarczyłoby dołożyć drugą kamerę w takim Fallout 4 czy Battlefield a sterowanie zostawić na klawiaturze+myszka i zabawa byłaby genialna. Dla przykładu mod do Obcego Izolacji spisuje się doskonale i świetnie się na nim gra. Tego oczekiwałbym od fallouta czy battlefielda lub innego fpsa. Niech je dostosują a będzie już bardzo dobrze, i będzie w czym wybierać.

          • Giovanne

            O FPSach za bardzo nie mam zdania bo nie grałem jeszcze, ale napewno wszystkie „kokpitówki” mogłyby mieć wsparcie VR. W takich wyścigach czy samolotach/statkach kosmicznych mnie się już nie chce grać na płaskim ekranie. Wsparcie VR dla takich gier na PC raczej nie wymaga dużo pracy, bo cały ciężar związany z wymaganiami i tak spada na gracza, a jednak nie chcą dać. Np. Taki Codemasters po udanym wsparciu VR w Dirt Rally odpuściło sobie je w kolejnych wyścigach.
            Wielka szkoda, ale z drugiej strony skoro gracze i to ci Coreowi, a nie tylko Casuale hejtują VR to dla kogo mają te gry robić…

    • Yelon

      Ja w sumie też, ale czasem się skuszę na jakieś dobrą promocję. Ne skreśłałbym tego sklepu jeszcze. Nie wiadomo co będzie dalej bo Oculus Store ma się otworzyć na nowego Pimaxa, chyba że obiecują jakieś nieoficjalne obejście typu revive bo sumie nie wiadomo. Sama apka sklepowa z tego co widzę też się w miare szybko rozwija.

      Druga sprawa. NIe chce mi się wierzyć że Oculus zrezygnuje z CV2 na rzecz Santa Cruz. Na pewno mają w zanadrzu Rifta 2 albo zrobią coś w stylu Santa Cruz + Tpcast.

      • Giovanne

        To nie Oculus ma się otworzyć na Pimaxa tylko Pimax ma dać oprogramowanie wspierające Oculus Home, ale to nie to samo co oficjalne wsparcie.
        Ja też tego sklepu nie skreślam, oceniam to co jest obecnie, jak dadzą oficjalne wsparcie dla wielu innych gogli to, tylko cena będzie decydowała gdzie dany tytuł kupię, a teraz kupuję u nich tylko to czego nie kupię na Steam (chyba, że dadzą jakąś mega promocję, że ewidentnie będzie to bardziej opłacalny zakup).
        Co do CV2 to trzymam kciuki by wyszedł, ale patrząc na ich zapowiedzi nie mam co do tego pewności. Zapowiedzieli gogle mobilne i już wspominają o ich możliwym następcy w postaci prototypu, a o CV2 cisza…
        Może nie chcą odkrywać kart przed konkurencją, ale skoro teraz startuje platforma MR od Microsoftu, to powinni chociaż wspomnieć o tym, że pracują nad czymś nowym.
        Oculus Rift to fajny sprzęt, ale nie mam sentymentu, jak wyjdzie coś lepszego to wymienię, może to będzie CV2, a może nie… Czas pokaże.

    • Marcin

      Ja zaś wolę kupować w sklepie Oculusa. Wygodniej, szybciej, taniej (częste promocje ale i bez tego jest taniej niż na Steamie).
      Rozumiem budowanie biblioteki VR z myślą o przyszłych goglach ale z drugiej strony ile też będziesz grał w te kilka staroci ? 😉 Przecież to tak samo jak z normalnymi grami. Zdecydowana większość po ograniu ląduje w kącie. Jak to są gry pudełkowe z konsolki to jeszcze można sprzedać/wymienić, a z PC – dupa.

      • eryX

        Generalnie masz racje. Niestety jak ktoś jest kolekcjonerem to takie argumenty go nie przekonają. Nie potępiam ale osobiście mam podobnie i raz ograna pozycja kurzy się na liście i czasami ją niepotrzebnie zaśmieca. W sumie to może z 10% gier odpalam jakiś czas później ponownie. Jak po 10 latach będę miał ochotę zagrać w jakąś grę to przecież ona będzie po takim czasie kosztować max ze 2 euro.

        No ale ktoś inny może mieć inaczej.

      • Giovanne

        Dla mnie wygodniej jest o tyle, że nie trzeba odpalać Steam i na tym kończy się wygoda. W samym Steam lepiej się odnajduję, może to kwestia przyzwyczajenia. Ceny także atrakcyjniejsze są na Steam lub kluczach do Steam, ale może celujemy w inne gry.

        Co do ogrywania staroci, to ja na Rifcie gram od ponad roku, jest super, ale chcę lepiej, i mam nadzieję, że w 2018 będę mógł wymienić go na coś lepszego. W zasadzie gdyby Samsung HMD Odyssey wyszedł w tym roku w Europie i dostał wsparcie SteamVR to bym go brał na mikołaja jeszcze w tym roku. Więc o jakich starociach tutaj mowa, grałbym w to co teraz, a przykładowo Project Cars 2 dopiero kupiłem.
        Z resztą nawet jakbym zmieniał gogle za 5 lat to i tak przez cały ten czas kupował bym gry i w dniu wymiany miałbym pewną grupę gier w które aktualnie bym grał, więc wolę mieć je kupione tam gdzie jest wsparcie dla różnych typów gogli. CV1 kupiłem, gdyż najlepiej spełniał w swoim czasie moje oczekiwania, ale ja się nie chcę żenić z tą firmą, chcę mieć wolność wyboru, a większą zapewnia Steam.

        • Marcin

          Co do pierwszego akapitu to kwestia gustu i przyzwyczajenia.
          Jak porównywałem ceny (bez promocji) popularnych gier to są niby takie same ale waluta inna, na Steamie mam w €, a na Oculusie w $.

          Odnośnie reszty. Nooo.. muszę przyznać Ci rację. Jednak Steam jest starszy, pewniejszy i przede wszystkim bardziej wszechstronny. Szczególnie gry typu PC2 (czyli normalne gry z obsługą VR) nie ma sensu zamykać w jednym środowisku.

          Jednak na Oculusie są ekskluzywne tytuły oraz bardzo fajne promocje. Jeśli tam będzie wyraźnie taniej to nie będę się zadręczał rozmyślaniem o przyszłości tylko brał 😉

          Poza tym Ty już inaczej postrzegasz temat gogli VR, masz je od roku i zastanawiasz się nad zakupem lepszych. Włącznie ze zmianą środowiska. Co jest całkowicie normalne.
          Od zakupu moich nie minęło więcej jak trzy miesiące, więc temat
          dosyć świeży. No i jeszcze odczuwam ten wydatek. 😉

          • Giovanne

            Kurde, a ja mam ceny w euro… Może muszę region zmienić i będzie taniej?
            Bo w euro zazwyczaj są gorsze ceny niż na Steam, nie mówiąc już o kluczach do Steam.

            Cenię to, że Oculus ma exy, chociaż RoboRecall mnie jakoś mocno nie porwało. W Arktika1 przeszedłem trening i nie podoba mi się teleportacja, może kiedyś dadzą swobodne poruszanie to dokończę. Pokładam jeszcze nadzieje w Lone Echo, czekam tylko na promocję lub więcej wolnego czasu (ale Echo Arena mnie zmuliła i wymęczyła)
            Bardzo mi się podobają Oculus Dreamdeck i First Contact, jako demka pokazowe.

          • Marcin

            Dziwne, że masz w Oculusie €. U mnie jest na 100% w $, a wpisane mam pełne dane adresowe normalnie na Polskę. Przy okazji promocji, polecam Gun Sight przecena z 7,99$ na 0,99$. Nawet przyjemna strzelanka (muza monotonna) ale za tą cenę jest ok.

            Co do wspomnianych tytułów to demka faktycznie fajne, podobnie jak The Lab na Steamie. Z gier to RoboR. ok ale trochę za krótki, zdobyłem gwiazdki z pierwszej lokacji ale następne już mi się nie chce. Muszę jeszcze sprawdzić MODy do tej gry.

            Nie umiem grać w gry typu Echo Arena, ISS, symulatory lotu itp. dłużej niż 10 min. Nawet Edge of Nowhere (kupiłem w promocji za 5$) jest dla mnie niezbyt komfortowy (ale muszę go przejść! ;)) więc teleporty są dla mnie wybawieniem. Arktika1 jeszcze nie miałem okazji ograć.

            Jako (długie) demko pokazowe można jeszcze potraktować Batman: Arkham. Robi wrażenie. Właśnie znalazłem klucz na Steam za 5€ i chyba wezmę.

  • Yelon

    Ja w sumie też, ale czasem się skuszę na jakieś dobrą promocję. Ne skreśłałbym tego sklepu jeszcze. Nie wiadomo co będzie dalej bo Oculus Store ma się otworzyć na nowego Pimaxa, chyba że obiecują jakieś nieoficjalne obejście typu revive bo sumie nie wiadomo. Sama apka sklepowa z tego co widzę też się w miare szybko rozwija.

    Druga sprawa. NIe chce mi się wierzyć że Oculus zrezygnuje z CV2 na rzecz Santa Cruz. Na pewno mają w zanadrzu Rifta 2 albo zrobią coś w stylu Santa Cruz + Tpcast.