Oculus Story Studio, czyli wewnętrzne studio Oculus VR skoncentrowane na produkcji filmów wirtualnej rzeczywistości zapowiedziało swój drugi projekt. Jest nim film „Henry”, animacja opowiadająca historię sympatycznego kreskówkowego jeża.

W przeciwieństwie do „Lost”, pierwszej produkcji Oculus Story Studio zapowiedzianej w styczniu, wraz z ogłoszeniem działalności oddziału filmowego, „Henry” przeznaczony jest raczej dla młodszych użytkowników gogli Oculus Rift. Za jego powstanie odpowiadają m.in. byli pracownicy Pixar i DreamWorks, którzy wcześniej szlifowali doświadczenie filmowe przy tworzeniu wysokobudżetowych animacji 3D takich jak np. Madagaskar.

Od innych filmów VR produkowanych przez niezależne studia, „Henry” odróżnia się sposobem wyświetlania treści. Podobnie jak tradycyjne gry komputerowe, animacja VR zostanie wygenerowana w czasie rzeczywistym, co pozwoli na wprowadzenie interakcji oraz uzyskanie wysokiej jakości doświadczenia.

Pomysł powstania zespołu odpowiedzialnego za tworzenie immersyjnych doświadczeń filmowych pojawił się podczas prezentacji gogli Oculus Rift członkom hollywoodzkiej społeczności filmowej. Firma szybko zdała sobie sprawę, że bez własnych materiałów nie jest w stanie pokazać potencjału jaki niosą ze sobą technologie VR. W związku z tym powołała do życia zespół, którego celem będzie przecieranie szlaków i standaryzacja rozwiązań wykorzystywanych przy tworzeniu tego typu produkcji.

Oculus Story Studio planuje wypuścić w tym roku jeszcze 3 inne filmy VR, każdy wykonany w trochę inny sposób i pokazujący różne możliwości.