Oculus nie porzuci ekosystemu PC VR na rzecz gogli mobilnych. W planach finansowanie wysokobudżetowych gier AAA.

Ostatnie ruchy wykonywane przez Oculus VR mogą wydawać się niepokojące, szczególnie dla osób zainteresowanych urządzeniami oferującymi wysoką jakość VR-owego doświadczenia. Należąca do Facebooka firma przymierza się do wypuszczenia na rynek samodzielnych gogli Oculus Go, a w dalszych planach pojawia się kolejny samodzielny headset o roboczej nazwie Santa Cruz. O następcy Oculus Rift, jedynego rozwiązania przeznaczonego do współpracy z PC, nie słychać praktycznie nic. W związku z tym coraz częściej pojawiają się przypuszczenia, że Oculus może porzucić segment PC na rzecz Mobile.

Do sytuacji odniósł się podczas niedawno zakończonych targów GDC 2018 wiceprezes ds. treści w Oculus VR – Jason Rubin. Twierdzi on, że zaangażowanie jego firmy w ekosystem PC VR nie zmieniło się, a osoby odpowiedzialne za jego rozwój uważają, iż komputery osobiste będą kierować branżą Virtual Reality przez następną dekadę lub dłużej.

„Chciałbym przedstawić sprawę jasno: PC jest niezbędny w VR-owym biznesie. (…) Dlatego Oculus inwestuje w segment PC tak jak dotychczas. Jesteśmy obecni we wszystkich trzech kategoriach [PC, Mobile, Standalone – dop. red.] i planujemy w nich pozostać.”

Nawiązując do inwestycji w segmencie PC-towym Rubin ujawnił dalsze plany finansowania VR-owych produkcji na wyłączność Rifta. Według niego konsumenci chcą gier AAA i Oculus zamierza im je dostarczyć. Co więcej będą to tytuły większe niż dotychczas. Jego zdaniem wysokobudżetowe treści przyciągną graczy do platformy Oculusa, a co za tym idzie na większej bazie użytkowników skorzystają mniejsi deweloperzy.