Firma Virtuix poinformowała o dostarczeniu pierwszej wielokierunkowej bieżni wirtualnej rzeczywistości do jednej z osób, które w 2013 roku wsparły crowdfundingowy projekt urządzenia na Kickstarterze.

Pozostałe egzemplarze bieżni są właśnie produkowane w Chinach, a kolejna większa partia urządzeń dotrze do fundatorów pod koniec stycznia. Twórcy Omni mają do zrealizowania jeszcze około 4000 zamówień przedpremierowych, jednak ze względu na skale projektu dostarczenie ich może zająć trochę czasu.

Bieżnia do imitowania chodzenia używa śliskiej platformy. Wymaga ona specjalnego obuwia, które minimalizuje tarcie podczas chodzenia. Gracz jest odgrodzony od otoczenia specjalnym pierścieniem wokół pasa zawierającym dodatkowo pas bezpieczeństwa, podtrzymujący gracza przy ewentualnej utracie równowagi. Do sczytywania ruchów gracza służy dodatkowa zewnętrza kamerka. Urządzenie przeznaczone jest do współdziałania z pecetami, chociaż producenci nie wykluczają w przyszłości możliwości współpracy z konsolami. Bieżnia radzi sobie ze wszystkimi grami, w których do tej pory używaliśmy klawiatury, a w szczególności z grami FPP.

Wraz z ogłoszeniem rozpoczęcia procesu wysyłki zaprezentowano wieloosobowe doświadczenie VR – Omni Arena – będące pierwszoosobową strzelanką stworzoną przez Virtuix z myślą o bieżni. Przy okazji firma poinformowała o organizacji pierwszego w historii e-sportowego turnieju VR, który odbędzie się w trakcie styczniowych targów Consumer Electronics Show (CES 2016) w Las Vegas właśnie na Omni Arena. Podczas impresy odbędzie się również oficjalna premiera Virtuix Omni.

Urządzenie współpracuje zarówno z goglami Oculus Rift jak i headsetem HTC Vive należącym do ekosystemu SteamVR. Podstawowa wersja Virtuix Omni sprzedawana jest w systemie preorder na oficjalnej stronie producenta w cenie 699 dolarów. W przypadku zamówień z Polski należy liczyć się z dodatkową opłatą wynoszącą około 250-350 dolarów.

  • Mark

    Prostym tanim i moim zdaniem lepszym rozwiązaniem są czujniki ruchu na nogach i dreptanie w miejscu 🙂