Twórcy wielokierunkowej bieżni przeznaczonej dla gier komputerowych wirtualnej rzeczywistości Cyberith Virtualizer poinformowali w komunikacie skierowanym do osób, które wsparły projekt na Kickstarterze, o kilkumiesięcznym opóźnieniu premiery urządzenia. Firma tłumaczy decyzję dodatkowymi pracami, które muszą zostać wykonane, aby urządzenie mogło współpracować z innymi akcesoriami VR. Poprzednio informowaliśmy o marcowej dacie wysyłki pierwszych urządzeń, dziś wiadomo, że pierwsze egzemplarze bieżni zostaną wysłane prawdopodobnie dopiero w sierpniu.

Przypomnijmy, że w sierpniu zeszłego roku firma Cyberith przeprowadziła w serwisie Kickstarter zbiórkę funduszy na realizację projektu, na której zebrała ponad 360 tysięcy dolarów. W porównaniu do konkurencyjnej bieżni VR Virtuix Omni, która już na dniach zagości w domach pierwszych entuzjastów nowych technologii, Cyberith Virtualizer wyróżnia się płaską podstawą o odpowiednim współczynniku tarcia. Podczas gdy Virtuix Omni do swobodnego poruszania się potrzebuje specjalnych butów, z Virtualizera można korzystać w zwykłych skarpetach. Firma doszła jednak do wniosku, że warto by umożliwić użytkownikom wybór i w związku z tym przygotowuje opcjonalne, darmowe „ochraniacze” na obuwie, które przydadzą się szczególnie osobom chcącym korzystać z bieżni w celach treningowych.

Kolejne zmiany dotyczą budowy urządzenia. W związku z problemami kompatybilności niektórych dodatkowych akcesoriów VR działających na zasadzie pola magnetycznego, takich jak np. bezprzewodowy kontroler Sixense STEM System, firma Cyberith zdecydowała się na zmianę materiału z jakiego wykonany został szkielet bieżni. Dotychczas wykorzystywane aluminium powodowało zakłócenia pola, dlatego też postanowiono użyć solidnych tworzyw sztucznych. Twórcy zapewniają, że plastik z którego zostanie zbudowany podtrzymujący gracza pierścień, przeszedł wszystkie testy wytrzymałościowe i nie obawiają się żadnych z tym związanych komplikacji.

Inną istotną zmianą jest ulepszenie systemu śledzenia pozycji zintegrowanego z filarami bieżni, odpowiedzialnego za rozpoznawanie ruchu użytkownika w pionie (możliwość skakania, kucania, siedzenia). Dotychczas zasada działania tego systemu opierała się na wykorzystaniu czujników ultradźwiękowych. Testy wykazały, że zastosowanie czujników optycznych przyniesie lepsze efekty przy mniejszym opóźnieniu w przesyle danych.

Niedawno twórcy Virtualizera ogłosili stworzenie własnej gry dedykowanej goglom wirtualnej rzeczywistości. Acan’s Call będzie przygodówką umiejscowioną w starożytnym świecie Majów i opowie historię chorego na astmę bohatera, którego zadaniem będzie rozwiązywanie zagadek i radzenie sobie z różnymi przeciwnościami losu. Gra zostanie wykorzystana także jako tutorial i wprowadzenie dla użytkowników bieżni.